Lech Wałęsa kilka dni temu trafił do szpitala, gdzie przeszedł operację. Zabrał głos po zabiegu, zdradzając, jak się czuje.

W ostatni weekend u Lecha Wałęsy przeprowadzono zabieg usunięcia zaćmy. Pojawił się problem z lewym okiem, który zmusił byłego prezydenta do hospitalizacji.

Zdrowie Lecha Wałęsy

Jak podaje portal „Pomponik”, Lech Wałęsa chciał skrócić swój pobyt w szpitalu do absolutnego minimum. Zabieg odbył się w piątek, a w niedzielę opuścił szpital – chciał, jak najszybciej wrócić do pracy. „Super Express” skontaktował się z Lechem Wałęsą, by dowiedzieć się o jego stan.

Słowa Wałęsy nie napawają optymizmem. „Już w tym życiu chyba nie będę widział na lewe oko. Mam swój wiek, więc tu się nie da zrobić wiele. Jakoś tam widzę, żeby trafić z domu do pracy. Wszystko musi się teraz ułożyć, to wszystko się jeszcze nie skorygowało. Ale mam już 76 lat” – powiedział były prezydent.

Szczegóły zabiegu

Lech Wałęsa zdradził również szczegóły zabiegu. Okazuje się, że w jego trakcie były prezydent nie został poddany narkozie, a sam zabieg usuwania zaćmy trwał około godziny. „Nic nie widziałem, zasłonili wszystko. Szlifowali coś, a później jakąś folię chyba nakładali. Wszystko się goi” – mówił prezydent.

fot.arch.PAP/Boris Roessler

Przypomnijmy, to już druga operacja, jaką przeszedł Lech Wałęsa w ostatnim czasie. Do poprzedniej doszło rok temu – wówczas zaćmę usuwano z prawego oka.

To też może cię zainteresować: Jarosław Kaczyński trafił do szpitala. Wiemy, co się dzieje

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Znanemu dziennikarzowi, Kamilowi D. grozi nawet do 25 lat więzienia. Został zatrzymany przez policję i usłyszał zarzut

A.W.