Lech Wałęsa ma teraz na głowie sporo zmartwień. Trudna sytuacja, w jakiej się znalazł zmusiła go do podjęcia działań. O co chodzi

Jak podaje portal „Super Express”, epidemia koronawirusa daje się we znaki wszystkim, również byłemu prezydentowi Lechowi Wałęsie. Legendarny lider Solidarności niemal od roku nie ma możliwości dorabiania na prowadzonych przez siebie wykładach, głównie poza granicami naszego kraju. Były prezydent przyznaje, że emerytura w wysokości około 6 tys. zł nie wystarcza na utrzymanie. Dlatego Lech Wałęsa zdecydował się na desperacki krok. Jaki?

Lech Wałęsa z trudem wiąże koniec z końcem?

Legendarny przywódca Solidarności jest z wykształcenia elektrykiem i to właśnie elektryką były prezydent zajmował się w Stoczni Gdańskiej. Czy Lech Wałęsa zmuszony będzie do powrotu do dawnej profesji? Były prezydent nie ukrywa, że może być do tego zmuszony. Jak zdradził w rozmowie z „Super Expresse”, nie może latać na wykłady, a jego żona „wydaje więcej niż mamy”.

Lech Wałęsa/ YouTube @Onet News

Lech Wałęsa przyznał, że nie wie, jak dalej uda im się przetrwać kryzys finansowy. Jednym źródłem dochodu Wałęsy jest obecnie emerytura wynosząca około 6 tys. zł. To kwota o jakiej wiele osób może tylko pomarzyć, jednak dla byłego prezydenta i jego małżonki spadek dochodu, stał się probemem. Lech Wałęsa przyznał, że najlepiej czułby się pracując jako eletryk, niestety dostrzega jeden znaczący problem.

Były prezydent obawia się, czy maszyny działające na „zmieniony prąd, by go nie zabiły”. Przyznał, że jeśli sytuacja, w której nie będzie mógł jeździć na wykłady potrwa jeszcze pół roku, będzie musiał iść „zbierać pieniądze pod kościołem”. Przyznał, że musiał odejść z ostatniej pracy, bo jej warunki nie sprostały jego wymaganiom.

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Lech Walesa (@presidentwalesa)

„Jeśli znajdziemy mi pracę, to znajdziemy też, co będę mógł tam robić” – stwierdził na zakończenie rozmowy z „Super Expressem” Lech Wałęsa. Warto w tym miejscu wspomnieć, że były prezydent na jednym wykładzie udzielanym za garnicą zarabiał od kilkudziesięciu do nawet kilkuset tysięcy złotych. Dodatkowo, to po stronie organizatorów wykładów leżało pokrycie kosztów przelotu i pobytu.

Co sądzicie o całej sytuacji? Myślicie, że Lechowi Wałęsie uda się znaleźć pracę?

To też może cię zainteresować: Wprowadzono ważne zmiany w przyznawaniu 500 plus. Nie wszyscy mogą otrzymać świadczenie

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnim czasie: Pomogłam synowi i synowej z mieszkaniem, a teraz nawet nie wpuszczają mnie za drzwi

To też może cię zainteresować: Meghan Markle: dlaczego zostanie w Stanach Zjednoczonych i nie będzie towarzyszyć Harry’emu w jego podróżach do Wielkiej Brytanii