Lara Gessler miała nie lada wyzwanie. Jadła kolację w dziwnej, niewygodnej bluzce. Pokazała, jak to robi

Lara Gessler wychowuje od roku małą córeczkę. Młoda mama jednak korzysta z rozrywek i udaje jej się znaleźć czas na to, by pojawiać się na ściankach. Ostatnio wraz z mężem przybyła na 10. urodziny ekskluzywnego Domu Mody Vitkac i zaprezentowała się w dość oryginalnej kreacji.

Jak podaje „Jastrząb Post”, szczególną uwagę przyciągała nietypowa bluzka Lary Gessler autorstwa Roberta Czerwika. To krótki, tiulowy i półprzeźroczysty top z licznymi, fikuśnymi falbanami, które odstawały mocno od bazowego materiału. Gwiazda dobrała do tego czarne dżinsy z dziurą na kolanie, pomarańczową torebkę, czarne szpilki oraz zarzuciła niedbale na ramię różowy, długi płaszcz.

Ekstrawagancki look rzeczywiście robił wrażenie. Tuż po oficjalnym wydarzeniu, na którym pojawiła się Gessler, celebrytka wybrała się do restauracji na kolację. Towarzyszyli jej: mąż, Ciocia Lifestyle, Jankes oraz inni przyjaciele. Co ciekawe, Lara nie mogła w pełnym komforcie zjeść posiłku, bowiem przeszkadzała jej w tym niesforna, odstająca mocno i wchodząca do talerza bluzka, a dokładniej jej falbany, które zasłaniały Larze widok.

Gwiazda poradziła sobie jednak z tym problemem. By rozbawić internautów, opublikowała na Instagramie relację, w której zdradziła, jaki znalazła patent. Aby nie pobrudzić stroju i żeby zmniejszyć jego objętość, musiała przycisnąć serwetkę do klatki piersiowej i przytrzymywać ją podczas jedzenia jedną ręką.

Dalibyście radę jeść w takiej kreacji?

To również może Cię zainteresować: Wiadomo, W Jakich Warunkach Mieszka Joanna Krupa W Miami. Wow, Widok Z Okna Zapiera Dech W Piersiach

Zobacz także: Ujawniono Sekret Piotra Adamczyka. Ma Drugie, Tajne Konto Na Instagramie. Co Tam Pokazuje