Mieszkanka Londynu nabyła na lokalnym rynku niedrogi czajnik. Ale kiedy wróciła do domu i ten czajnik otworzyła — była przerażona! Wewnątrz czajnika był jak najbardziej prawdziwy i absolutnie żywy wąż!

Na szczęście kobieta szybko zorientowała się i udało się jej przykryć wypełzającego gada pokrywką, pod którą trzymała go aż do przybycia służb specjalnych.

Wąż, oczywiście, został zabrany przez specjalistów z mieszkania, ale nikt nie może zrozumieć, jak dostał się do czajnika, ponieważ Londyn nie jest typowym siedliskiem dla tego typu węża — żyją w Chinach.
I chociaż czajnik został tam wyprodukowany, trudno przypuszczać, że wąż został wywieziony z samego Państwa Środka i pozostał przy życiu.

Ale najważniejszą rzeczą w tej historii jest to, że nikt nie został ranny, w tym wąż — został ostatecznie wysłany do lokalnego sklepu zoologicznego.