Książę i księżna Cambridge otworzyli się na temat trudności życia w zamknięciu i ujawnili, że powiedzieli swoim dzieciom kłamstwo, w wyniku którego kontynuowały naukę podczas świąt wielkanocnych.

Jak podaje „kobieta.gazeta.pl”, w nowym wywiadzie dla BBC na temat pandemii, zdrowia psychicznego i NHS para królewska stwierdziła, że ​​istnieje „rosnąca potrzeba”, aby ludzie wiedzieli, gdzie uzyskać dostęp do pomocy i wsparcia dla swojego samopoczucia psychicznego w tym „stresującym” okresie.

BBC

Kate przyznała także, że trudno jest próbować uczniom w domu i powiedziała:

Nie mów dzieciom, że tak naprawdę spędziliśmy Święta Wielkanocne. Czuję się z tym bardzo źle. Dzieci mają taką wytrzymałość, nie wiem jak. Szczerze mówiąc, dochodzisz do końca dnia i spisujesz listę wszystkich rzeczy, które zrobiłeś tego dnia.

Powiedziała, że ​​rodzina przeżywała „wzloty i upadki” w okresie blokady „jak wiele innych rodzin”.

„Robi się trochę nerwowo, nie zamierzam kłamać”

Para wezwała ludzi do dbania o swoje zdrowie psychiczne podczas blokady COVID-19, mówiąc, że pandemia wirusa jest „jak nic, czego nikt jeszcze nie widział”.

Wiele osób niekoniecznie myślało o swoim zdrowiu psychicznym, może kiedykolwiek wcześniej. I nagle środowisko, w którym jesteśmy, bardzo szybko ich dogania – wyjaśnił książę William, dodając, że trzytygodniowa blokada w Wielkiej Brytanii była „frustrująca” dla wielu ludzi i narastała „presja, stres i izolacja.

Jeśli zamierzamy poświęcić więcej czasu na blokadę, to będzie coraz większa potrzeba, aby ludzie dbali o swoje zdrowie psychiczne i traktowali je poważnie, a także wiedzieli, gdzie się udać, aby uzyskać wsparcie, które mogą potrzeba.

Księżna Cambridge powiedziała, że ​​wiele uwagi poświęcono zdrowiu fizycznemu ludzi – i chociaż było to ważne, „nie możemy również zapomnieć o naszym samopoczuciu psychicznym”.

Książę William powiedział, że istnieje obawa, że ​​ludzie mogą myśleć, że „nie są godni wsparcia” z powodu presji na usługi takie jak NHS podczas epidemii wirusa.

Ważne jest, aby inni ludzie nie zostali zapomniani, a ci, którzy potrzebują pomocy i potrzebują wsparcia, i niekoniecznie musieli myśleć o swoim samopoczuciu, zaczynają to robić w tym dziwnym klimacie, w którym się znajdujemy – powiedział.

Zapytany, jak się czuje, kiedy jego ojciec, książę Karol, u którego zdiagnozowano potencjalnie śmiertelnie niebezpiecznego wirusa, który zaraził ponad dwa miliony ludzi na całym świecie i zabił blisko 150 000 osób – książę Cambridge powiedział z początku, że był „dość zaniepokojony. ”Nie tylko dla dobrego samopoczucia jego ojca, ale także dla jego umysłu.

Pasuje do profilu osoby w jego wieku, co jest dość ryzykowne. Ale mój ojciec miał wiele infekcji klatki piersiowej, przeziębienie, takie rzeczy przez lata, więc pomyślałem sobie, że jeśli ktoś będzie w stanie to pokonać, to będzie on.

BBC

Co tym razem widział jasnowidz: Przewidywania Krzysztofa Jackowskiego o dramacie Warszawy już się spełniają? Jasnowidz ma nowe przepowiednie

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy: Michał Wiśniewski zaskoczył wszystkich szczerym wyznaniem. Przyznał, że co kilka miesięcy robi coś niedozwolonego. Znamy szczegó

A.B.