Ksiądz wystosował apel do dyrekcji szkół. Uważa, że rekolekcje mają obowiązek się odbyć. Rodzice są oburzeni postawą kapłana

Koronawirus to nie są żarty. Liczba zarażonych osób wciąż rośnie. W Polsce zdecydowano się na zamknięcie szkół, uczelni, przedszkoli oraz wszystkich miejsc, które mogłyby być przyczynkiem do skupiania ludzi. Restauracje, bary i galerie handlowe również zostały objęte obostrzeniami, a rząd zwraca uwagę na to, że kwarantanna to czas na zamknięcie się w domu i unikanie kontaktów z osobami trzecimi. Niektórzy jednak traktują tę sprawę mało poważnie. Albo korzystają z „wolnego”, organizując sobie towarzysko czas albo bagatelizują problem, jak robi to jeden z brzezińskich duchownych. 

Ksiądz nie chce odwołać rekolekcji wielkopostnych dla dzieci 

Rodzice są naprawdę oburzeni. Jak podaje portal „parenting.pl”, proboszcz parafii rzymskokatolickiej w Brzezinach, drwi z obawy przed koronawiusem i zachęca dzieci do udziału w rekolekcjach wielkopostnych. Ba, nawet wystosował apel do dyrekcji Szkoły Podstawowej w Kowalii, by umożliwili uczniom spotkanie się w kościele. Opiekunowie również, według księdza Józefa Knapa, nie mogą mieć nic przeciwko temu. Dla kapłana najważniejszy jest rozwój duchowy, a nie tak zwane przez niego „ś(wirusy)”.

„W ostatnim czasie świat oszalał z powodu (ś)wirusa przybyłego z Chin. Jeszcze większym zagrożeniem jest wirus złego ducha atakujący nie ciało, ale duszę, który „jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć” (1 P 5,8). Proszę o przypominanie, zachęcanie i umożliwienie uczniom wyznającym wiarę katolicką uczestnictwa w nabożeństwach.”

Źródło: parenting.pl

Rodzice nie kryją oburzenia. Uważają, że podejście proboszcza jest nieadekwatne do sytuacji i stwarza niebezpieczeństwo dla ich dzieci. Rekolekcje wielkopostne mają odbyć się w tej parafii między 22 a 24 marca. Do tej pory nie wiadomo, czy ksiądz Knap przełoży termin spotkań. Pewne jest jednak to, że frekwencja nawet na niedzielnych mszach świętych będzie o wiele niższa niż dotychczas. Polacy boją się zarażeń, które mogą się nasilić poprzez korzystanie ze zbiornika z wodą święconą, przyjmowanie komunii świętej z rąk kapłana czy podawania ręki na „znak pokoju”.

Uważacie, że obawy dorosłych są uzasadnione?

Źródło: gdziepolek.plTo również może Cię zainteresować: Wielka Antywirusowa Akcja „Zostań W Domu” Nabiera Tempa. Piosenka O Koronawirusie: Ten Przekaz Wzrusza Do Łez

Zobacz także: Jak Zrobić Domowy Płyn Dezynfekujący: 3 Najlepsze Przepisy

BO