Krzysztof Tyniec migiem poczuł miłość do Jagody i kierował się intuicją, budując z nią piękny i trwały związek małżeński. Po wielu latach dumny stwierdza, że taki jest ich związek – praktycznie idealny.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Teatr Ateneum (@teatr_ateneum)

Krzysztof i Jagoda Tyniec darzą się miłością od pięciu dekad. Owocem ich miłości są dwie córki, które dały im piękne wnuczęta. Ich spotkanie było przypadkowe…

Pięć dekad czystej miłości

Dzięki zagraniu koncertu w kościele, Krzysztof Tyniec poznał swoją żonę Jagodę! „Wtedy kochałem się w jednej Beacie, ale ona nie zwracała na mnie uwagi. Pisałem do niej wiersze, wyobrażałem sobie: „Ach, gdyby tak wpadała pod samochód, a ja bym ją reanimował. Albo gdyby zaczęła się topić w jeziorze…”. Wymyślałem takie niestworzone rzeczy. Aż któregoś dnia graliśmy koncert z zespołem rockowym. W kościele! Patrzę, w drugiej ławce siedzi cudowna dziewczyna. Ja też, o dziwo, jej się spodobałem. Mieliśmy 16 lat”, wyznał dziesięć lat temu Krzysztof Tyniec.

Obecnie wciąż są razem, a ich gorące, choć znacznie dojrzalsze uczucie wciąż jest żywe i tętni w ich sercach! Poza pięćdziesięcioleciem pożycia w związku, Krzysztof Tyniec będzie w tym roku miał inną okazję do świętowania. Okazuje się bowiem, że aktor skończy w tym roku 66 lat. Można przypuszczać, że dobrą receptą państwa Tyniec na długotrwały związek jest utrzymanie ze sobą kontaktu na co dzień…

Połączenie jest tym, co napędza pasję w twoim związku – silna więź, która dodaje energii w twoim związku i sprawia, że ​​chcesz spędzać razem czas, podczas gdy konflikt nie jest taki zły, jest normalny i naturalny. Żaden związek nie jest bezproblemowy, więc jeśli po latach razem nie walczycie, prawdopodobnie oznacza to, że się nie komunikujecie.

Z życia znanych ludzi informowaliśmy o: Krzysztof Skiba już zaplanował swoje uroczystości pogrzebowe. Zainspirowało go ostatnie pożegnanie przyjaciela. Jak to ma wyglądać według piosenkarza

Sprawdź również ten artykuł: Królowa Elżbieta jest niezadowolona ze swojej rodziny. Musiała interweniować między Williamem a Harrym. Dała im niewiele czasu na rozwiązanie problemu