Krzysztof Jackowski podsumowuje przeczucia o 2022 roku. Wyjawione przez niego informacje budzą grozę

Każdy kolejny nadchodzący rok w życiu społeczeństwa i indywidualnych jednostek może być źródłem nowych inspiracji, postanowień noworocznych, nowych szans i nadziei na osiągnięcie tego, co nie udało nam się w minionym roku.

Wielu jednak porzuciło snucie noworocznych postanowień…

Krzysztof Jackowski już dawno opisywał wiele z tego, co już się stało

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Popularne (@popularne)

2021 rok był dla wszystkich kontynuacją koszmaru zgotowanego nam przez świat elit i wirusa, który stał się najważniejszym źródłem chorób i źródłem pośrednim i bezpośrednim zgonów ludzi na całym świecie.

Już od bardzo dawna wielu z nas śledzi przepowiednie różnych jasnowidzów, a jeden z najpopularniejszych polskich wieszczy Krzysztof Jackowski udzielił wywiadu mediom goszcząc ich przedstawicieli pod swoim dachem. Przy spotkaniu z dziennikarzami przyznał, że choć miał nadzieję na odwołanie spotkania, wyczuł ich przybycie. Czego dowiedziały się media od Krzysztofa Jackowskiego na temat rozpoczętego właśnie 2022 roku?

Jego wizje od dłuższego czasu zapowiadają potężne zmiany – jeszcze większe niż te, które zaszły już dawno – Mi się kojarzą takie trzy strefy Polski. Bardzo, ale to może być symbolika, opustoszała południowo-wschodnia część Polski. Druga część to jest Kraków: taki spory obszar wokół Krakowa także. I słowo „Kazimierz”, ale to nie chodzi o imię kogoś, tylko o rejon. Dość dobrze mi się kojarzy zachodnia część Polski, która będzie w pełni polska. Opustoszałość w pewnym regionie Polski będzie spowodowana czymś, czego się będziemy bali, a to będzie wielkie kłamstwo. Okaże się to kłamstwem. Poczułem jeszcze taką rzecz. Rząd PiS na coś się zgodził bez konsultacji z nami, a jest to rzecz, którą należałoby z narodem skonsultować. Dowiemy się o tym, jak to się już będzie działo, ale już nikt nie będzie miał do nich pretensji, bo nikt nie będzie miał na to czasu – opisał swoje wizje jasnowidz z Człuchowa.

W poprzednich swoich transmisjach na żywo, Krzysztof Jackowski przestrzegał przed drastycznymi skutkami wywołanej przez rząd inflacji, przed poważnymi brakami produktów i surowców, poradził zrobić zapasy, gdyż nadchodzi bardzo trudny okres pełen głodu i braku wody, ucisków na społeczeństwo, brutalnych rozwiązań – a to wszystko w ramach realizacji jakiegoś wielkiego planu. Przyznał, że rządy wielu krajów już od dawna nie mają kontroli nad tym, co dzieje się na ich terenie.

To też może cię zainteresować: Katarzyna Figura wciąż boryka się z ciężarem, jakim jest małżeństwo z Kaim Schoenhalsem. To najdłuższy rozwód w polskim show-biznesie

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Andrzej Piaseczny opublikował ważne ostrzeżenie. „Bardzo proszę posłuchać i wziąć pod uwagę”. To już jest plaga