Kpiący komentarz Matyldy Damięckiej. Aktorka na cel wzięła Jarosława Kaczyńskiego i ważne dla niego wydarzenie. Internauci są podzieleni w tej kwestii

Aktorka skomentowała obchody dwunastej rocznicy katastrofy smoleńskiej wyrażając swoją negatywną opinię.

Matylda Damięcka w ostatnim czasie bardziej niż ze swoich ról, znana jest z działalności w mediach społecznościowych. Aktorka z „Na wspólnej” zamieszcza w sieci wymowne grafiki będące komentarzem do otaczającej nas rzeczywistości.

Portal „Radio Zet” podał, że tym razem na cel wzięła Jarosława Kaczyńskiego i katastrofę smoleńską, od której w minioną niedzielę minęło już dwanaście lat.

Na pokazanej grafice widać postać o wyglądzie prezesa Prawa i Sprawiedliwości, która na plecach ma założony samolot w taki sposób w jaki nosi się karabin. Nawiązanie do broni pokazują też naboje połączone z samolotem.

Grafika została podpisana jednym słowem „amunicja” oraz hashtagami nawołującymi do zaniechania martyrologii narodowej.

Komentarz aktorki został uznany za bardzo celny przez obserwujących jej profil na Instagramie, którzy również krytykują Jarosława Kaczyńskiego i PiS za głośne wypowiedzi dotyczące możliwego zamachu na polski samolot w dniu 10 kwietnia 2010 roku.

Internauci są jednak podzieleni w tej sprawie. W ostatnim czasie z powodu działań Rosji coraz więcej osób nie jest przekonanych co do oficjalnych wyników rosyjskiego śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej.

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnim czasie: Ukraina nie zamierza się poddawać. Doradca Wołodymyra Zełenskiego ujawnił w jakich okolicznościach jest możliwe spotkanie prezydenta z Putinem

Jak informował portal „wiesz.io”: Księża Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej chcą postawić moskiewskiego Cyryla przed sądem. Zbierają już pierwsze podpisy pod petycją. O co chodzi

Ze świata znanych ludzi informowaliśmy o: Justyna Żyła kusi w mediach społecznościowych. Celebrytka pochwaliła się poprawionym w klinice wyglądem oraz zasugerowała obecność ukochanego

Sprawdź również ten artykuł: Andrzej Duda też miał polecieć do Smoleńska dwanaście lat temu. Ujawniono co powstrzymało obecnego prezydenta przed tą decyzją. Sprawa była oczywista