Kondolencje płyną z całej Polski. W dniu rocznicy swojego ślubu odeszła od nas wybitna lekarka

Nie żyje Maria Kietlińska, która odeszła dokładnie w dniu rocznicy swojego ślubu. Sakramentalne „tak” wypowiedziała przed laty dokładnie 18 września.

Pewnego razu, Maria Kietlińska 18 września, powiedziała „tak”, a wiele lat później, tego samego dnia, zmarła w wieku 65 lat.

Wszyscy w Zamościu i regionie ją znali, ponieważ była chirurgiem szczękowo-twarzowym i lekarzem stomatologiem oraz prowadziła klinikę stomatologiczną „Endentika”, uwielbiała swoją pracę. Maria kochała nieść pomoc swoim pacjentom i była lekarzem z powołania. Leczyła także ludzi w zakładach karnych, sierocińcach, klasztorach. Maria Kietlińska nie bała się wyzwań i kochała swój zawód

Przyjaciele mówią, że w dniu śmierci, a także w dniu ślubu i innych, była wesoła i pełna energii.

Maria „z medyczną dokładnością” udała się w lepszy świat, pozostawiając męża, dwoje dzieci i czworo wnuków. Nikt nie może uwierzyć, że ona nie żyje. Każdy, kto spotkał się z lekarzem, miał szczęście zobaczyć jej niesamowitą energię życiową.

Dla kobiety zawód chirurga dentystycznego był misją. Chciała pomóc wszystkim ludziom, niezależnie od ich pozycji i statusu społecznego.

22 września, o godz. 15.00 w kościele Św. Brata Alberta w Zamościu odbędzie się рogrzeb Marii.

23 września o godz. 15.00 w kolumbarium na Cmentarzu Wilanowskim w Warszawie odbędzie się z łożenie urny z prochami.

źródło: pikio.pl