Kolejne fakty w sprawie nagłego odejścia zakażonego lekarza. Co się stało

Śmierć prof. Wojciecha Rokity odbiła się szerokim echem w całym kraju. Wielu wciąż nie może uwierzyć w to, że targnął się on na swoje życie. Lekarz zakażony był koronawirusem, jednak to nie to miało wpłynąć na jego dramatyczny krok.

Samobójstwo jest zawsze dramatycznym krokiem, wyrazem desperacji i bezsilności. Powodów takiej decyzji jest wiele. Jak udało się ustalić w przypadku prof. Wojciecha Rokity, powodem nie była infekcja koronawirusem. Co się stało?

Samobójstwo

Jak podaje portal „Pikio”, samobójcza śmierć prof. Rokity była ogromnym szokiem dla wszystkich, którzy znali profesora. Spekulowano, że do tej dramatycznej decyzji przyczynił się fakt, że u lekarza zdiagnozowano zakażenie koronawirusem. Powód był jednak zupełnie innym. Mało kto mógł się tego spodziewać.

Zakażenie koronawirusem nie było jedynym problemem, z jakim musiał zmierzyć się w ostatnim czasie prof. Rokita. W ostatnim czasie profesor musiał zmierzyć się z ogromną krytyką na różnych forach internetowych. Pomówienia, jakich padał ofiarą doprowadziły go do tego tragicznego kroku. Podjęto w tej sprawie odpowiednie kroki prawne.

„Dzisiaj sporządziliśmy zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Ono prawdopodobnie jutro zostanie przesłane do Prokuratury Okręgowej w Kielcach wraz z wnioskiem o zabezpieczenie przez policję danych administratora zapisów forów internetowych, numerów IP, z których zostały zamieszczone różne wpisy pomawiające pana profesora” – taką informację przekazał adwokat Sławomir Gierada.

Przykład prof. Rokity jest dowodem na to, jak bardzo słowa potrafią ranić i do czego może doprowadzić fala hejtu.

kielce.wyborcza.pl

Rmf.fm

Znaliście dorobek prof. Rokity?

To też może cię zainteresować: Smutne wieści płyną z Kielc. Odszedł zakażony koronawirusem profesor Wojciech Rokita. Nieoficjalna wersja tej informacji budzi kontrowersje

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Wspaniałe wiadomości z Wuhanu. Teraz jest nadzieja dla całego świata

A.W.