Kobieta adoptowała syna. To, co stało się później wprawia w osłupienie. Z matki stała się jego żoną. Jak to możliwe

Jak podaje portal „Lelum”, adoptowany chłopak zdecydował się poślubić matkę! Absolutnie nikt nie spodziewał się, że sprawy przybiorą taki właśnie obrót. Jak się okazuje 65-letnia kobieta zakochała się ze wzajemnością w młodszym o ponad 4 dekady chłopaku. Tym tematem żyła nie tylko Indonezja, ale cały świat. Jak do tego wszystkiego doszło?

Matka poślubiła syna

Na początku nikt nie przypuszczał, że adopcja zakończy się ślubem! Starsza kobieta zdecydowała się pomóc młodemu chłopakowi stanąć na nogi. Adoptowała go. Kiedy w trakcie jednej z rozmów już po adopcji, zapytała chłopaka, jakie ma plany na przyszłość, nie spodziewała się usłyszeć czegoś takiego. To była rozmowa, która zupełnie odmieniła życie ich obojga.

Mbah Gambreng w rozmowie z dziennikarzami przyznała, że kiedy adoptowała chłopaka, nawet przez myśl jej nie przeszło, że mogłaby zostać jego żoną. Z jej relacji wynika, że to właśnie młodzieniec wyszedł z inicjatywą ożenku. Kiedy zapytała go, czy chciałby znaleźć sobie dziewczynę i się ożenić, odpowiedział, że nie wyobraża sobie, że mógłby wziąć za żonę kogoś innego niż ją.

Mbah Gambreng z mężem/ YouTube @Sk Media Desa

Zaskakujący finał adopcji

Z doniesień lokalnych mediów wynika, że uroczyste zaślubiny miały miejsce w domu kobiety. To właśnie tam 65-latka i 24-letni mężczyzna wyznali sobie miłość. Oboje zapewniają, że ogromna różnica wieku nie stanowi dla nich najmniejszego problemu, bo są ze sobą szczęśliwi. Pod opieką Mbah Gambreng przebywają jeszcze trzy córki.

Dla wielu osób na całym świecie sytuacja jest bardzo kontrowersyjna, przede wszystkim dlatego, że 65-latka sama przyznawała, że traktowała chłopaka jak syna. Choć nie łączyły ich więzy krwi, to z formalnego punktu widzenia byli matką i synem. Do tego dochodzi ogromna różnica wieku, przekraczająca 4 dekady!

Co sądzicie o całej sprawie?

To też może cię zainteresować: Dziewczynka stojąc pod sklepem prosiła, by ktoś kupił jej bratu mleko, bo był głodny, a mama gdzieś zniknęła

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Szykują się spore zmiany w handlu. Na wprowadzenie takich rozwiązań czekało wiele osób. Co zmieni się od 1 lutego

O tym się mówi: Ostatnie lata życia Ryszarda Kotysa były bardzo trudne. Wiadomo, z jakiego powodu odszedł