37-letnia Katarzyna Cichopek, która wciela się w rolę Kingi Zduńskiej już od19 lat, nieraz musiała wziąć udział w odważnych scenach miłosnych. Co na to jej mąż?

Rola żony Piotra Zduńskiego, którego gra Marcin Mroczek, może niepokoić męża Katarzyny Cichopek, która wiele razy musiała zmierzyć się z łóżkowymi scenami małżeńskiego pożycia (i nie tylko – Kinga Zduńska wdała się wiele lat temu w romans!). Jak się dowiadujemy, zmaga się z nimi również Marcin Hakiel, mąż aktorki, który ze zrozumiałych przyczyn jest o nią zazdrosny.

Burzliwy związek

Małżeństwo Katarzyny Cichopek i Marcina Hakiela nie należy do idealnych. Ich małżeństwa nie ominęły romanse i związane z nimi kłótnie, a na domiar złego, Marcin przez wiele lat zmaga się z widokiem swej żony w objęciach innego mężczyzny.

Jak sobie z tym radzi? Otóż niestety jest to dla niego zbyt trudne, w związku z czym, nie ogląda scen „łóżkowych” granych przez Katarzynę z Marcinem Mroczkiem.

„Tak po ludzku to raczej wszyscy mężczyźni są zazdrośni o swoją kobietę”

Jak Marcin wyznał w „Vivie”, trudno jest mu ukryć swoją zazdrość. Cieszy go również fakt, że serial „M jak Miłość” jest telenowelą obyczajową bez charakteru ekstremalnego. Normalnym jest jednak fakt, że Marcin nie chce, by jego ukochana grała zakochaną po uszy w innym mężczyźnie.

Obnażone ciało i odgrywanie gorącego uczucia przed kamerą nie jest łatwe dla partnerów gwiazd, którym przyszło się z tym zmierzyć i choć Katarzyna i Marcin są małżeństwem od 14 lat, tancerz wciąż przechodzi katusze, widząc Katarzynę w objęciach innego.

źródło: se.pl