Piękna piosenkarka Katarzyna Cerekwicka jest niewątpliwie utalentowaną i lubianą przez wielu fanów artystką. Ciężko jest doszukać się na jej temat ploteczek, skandali, czy faktów, które „wyszły na jaw” lub „wypłynęły do sieci”. Jednak według tabloidów, powiedziała ostatnio coś, co mocno niepokoi.

Kolejna już gwiazda przerywa milczenie i wyznaje szczerze, jak wprowadzenie stanu epidemicznego w kraju wpłynęło na jej życie. Pozytywna w usposobieniu Katarzyna Cerekwicka, w rozmowie z Katarzyną Pakosińską, gospodynią programu „Tokszoł”, opowiedziała o swojej drodze ku artystycznej karierze, o meandrach życia w świecie artystów, a także o tym, co się zmieniło w jej życiu, odkąd restrykcje sanitarne uniemożliwiły artystom występów na scenie.

„Jestem na bezrobociu, ponieważ chcę pracować, a nie mogę”

W programie „Tokszoł”, który wyemitowany został w telewizji 27 listopada zeszłego roku, a 30 listopada pojawił się na platformie YouTube, gościła między innymi piosenkarka Katarzyna Cerekwicka, która pod koniec trwania show, powiedziała coś, co wielu mogło mocno dać do myślenia.

Jej zdaniem, pracowanie jest czasem przykrym obowiązkiem, a czasem spełnianiem się w pasji, rozwijaniem się i doskonaleniem. Porównała to do koncertowania, które jednym razem jest czymś, na co artysta nie może się doczekać, innym razem jest po prostu „pójściem do roboty”. Gdy rozwinął się temat niemożności koncertowania z powodu rządowych obostrzeń, z ust piosenkarki padły słowa, które mogą zastanawiać…

Jestem na bezrobociu, ponieważ chcę pracować, a nie mogę. To jest bardzo ciężkie dla osoby, która szczególnie przez ostatnie trzy lata żyła w takim pędzie: koncertowym, twórczym, bardzo intensywnym. Teraz tak naprawdę nie mam po co się budzić rano.


YouTube/Superstacja

Co o tym sądzicie?

To też może cię zainteresować: Bulwersująca sytuacja w jednej z polskich miejscowości. Bandyci okradli dwie starsze kobiety. Czy wreszcie odpowiedzą za to, co zrobili

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Księżna Kate i Meghan Markle spotkają się w sądzie? Zaskakujące doniesienia z brytyjskiego dworu. O co chodzi