Nowy obowiązek dotyczy sprzedawców, fryzjerów, mechaników i wielu innych. Do końca roku muszą zarejestrować się w bazie danych o produktach i opakowaniach.

Przedsiębiorcy, którzy nie wywiążą się z obowiązku na czas, muszą się liczyć z karami sięgającymi miliona złotych. Możliwy jest również areszt. Dane wskazują, że do tej pory zarejestrowało się 155 tys. firm, podczas gdy powinno to zrobić około 800 tysięcy.

Nie wszyscy o nim wiedzą

Jak wskazuje portal „Money”, nawet około 70 procent przedsiębiorców nie ma pojęcia o wprowadzonym obowiązku. Taki wniosek płynie z faktu, że w bazie danych o produktach i opakowaniach zarejestrował się ledwie ułamek firm, które powinny to zrobić.

Nowe przepisy odpadowe dotyczą wszystkich firm, które wytwarzają śmieci, niebędące zwykłymi odpadami komunalnymi. Jeśli właściciele firm nie dokonają rejestracji przed 1 stycznia, wówczas nie tylko nie zostaną odebrane od nich odpady, ale mogą zostać ukarani przez Inspektorat Środowiska.

Źródło: sozosfera.pl

Zmiany

Do tej pory wszyscy przedsiębiorcy wytwarzający takie odpady jak: kartony, opakowania foliowe, czy np. pudełka po farbach, olejach i szamponach, podpisywali umowy z firmami, które te odpady odbierały.

Od 1 stycznia 2020 roku niezbędne będzie prowadzenie ewidencji odpadów, obejmującego również karty ich przekazania. Wszystko będzie odbywało się na podstawie systemu elektronicznego BDO.

Źródło: dentonet.pl

Konsekwencje

Nieprzestrzeganie obowiązku, a także za „gospodarowanie odpadami niezgodnie z informacjami zgłoszonymi do rejestru” grozi kara grzywny lub aresztu. Takie same kary grożą osobom, które nie zgłoszą wniosku o wpis do rejestru, wykreślenie z tego rejestru, a także za złożenie wniosku, który nie ma pokrycia w rzeczywistości.

Kary finansowe sięgać mogą nawet miliona złotych. Warto o tym pamiętać, bo taką samą karą zagrożone jest również nieumieszczenie numeru rejestrowego na paragonach i fakturach.

Dlaczego wprowadzono zmiany?

Zmiany mają na celu ograniczanie odpadów wyrzucanych w nieodpowiednich miejscach np. w lasach. Elektroniczna ewidencja ma pozwolić prześledzić kto śmieci wytworzył, a następnie kto je odebrał i jaka była ich dalsza droga.

Warto zaznaczyć, że osoby zarejestrowane będą musieli kartę przekazania odpadów wprowadzić do systemu BDO, każdorazowo wskazując przy tym firmę odpowiedzialną za odbiór odpadów. Trzeba będzie to robić osobno dla każdego odbioru, czyli np. dwa razy w tygodniu.

To też może cię zainteresować: Podatek od trzynastki dla emerytów: zysk czy strata dla budżetu państwa

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Szef GIF wydał ważne ogłoszenie. To dotyczy każdego co trzeciego Polaka

A.W.