Jak donoszą media, aktorka Karolina Gruszka zdradziła jakiś czas temu, że przed kilkoma laty usłyszała lekarstwo diagnozę o tym, że choruję na stwardnienie rozsiane. 41-letnia artystka podkreśliła skuteczność leków przyjmowanych przez nią w związku z chorobą, dzięki którym jest w stanie funkcjonować.

Aktorka podkreśliła w wywiadzie stanowczo, że ogromne wsparcie w najtrudniejszych momentach walki z chorobą otrzymała od męża Iwana Wyrypajewa, który jest Rosjaninem.

Trudne czasy w rodzinie Karoliny Gruszki. Jej mąż nie jest w stanie wybudzić ojca z putinowskiej propagandy

W obecnej sytuacji panującej u naszych sąsiadów w Ukrainie, której ludność poddawana jest eksterminacji, małżonkowie Karolina Gruszka i Iwan Wyrypajew przechodzą teraz ogromną traumę spowodowaną faktem, że głowa państwa, z którego pochodzi Iwan, postanowiła w bestialski sposób pozbyć się Ukraińców i zrównać z ziemią teren Ukrainy.

Reżyser, udzielając wywiadu, ujawnił, że jego ojciec ślepo ufa Putinowi i jego propagandzie, a każdy rodak będący w świadomości piekielnych działań na rozkaz Putina, w brutalny sposób przymuszony jest do oficjalnego poparcia działań Kremla.

Dodatkowo okazuje się, że synowie męża aktorki z poprzednich związków wciąż przebywają na terenie Rosji. Reżyser podkreślił, że będący pod wpływem propagandowej rosyjskiej telewizji publicznej ojciec nazywa go wariatem, słysząc o tym, co przekazuje mu Wyrypajew junior – Mam tatę, który mieszka na Syberii i ogląda tylko telewizję rosyjską (publiczną). On naprawdę nie rozumie, co się dzieje. Ja mu piszę, rozmawiam z nim, a on mówi, że zwariowałem.

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Bohun z „Ogniem i mieczem” odpowiedział Polce. Jego zachowanie jest mocno niepokojące. Co się wydarzyło

O tym się mówi: Kolejny dzień konfliktu na Ukrainie. Prezydent Władimir Zełenski zaapelował