Jak podaje portal „Pomponik”, Kamil Durczok postanowił podzielić się kilkoma informacjami dotyczącymi swojego prywatnego życia. Wielbiciele dziennikarza zwrócili szczególną uwagę na to, jak teraz wygląda Durczok. Co się u niego zmieniło?

Za Kamilem Durczokiem trudny rok

Dziennikarz ma za sobą dość ciężki rok, w którym był bohaterem licznych afer i wplątał się w konflikt z prawem. Sam przyznał, że każda z tych sytuacji odbiła się negatywnie na jego zdrowiu. Choroba sprawiła, że dzienniarz stracił na wadze, przez co z trudem udawało się go rozpoznać. Wraz z nastaniem nowego roku, Kamil Durczok postanowił zacząć wszystko od nowa.

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Kamil Durczok (@kamil_durczok)

Dziennikarz niezwykle aktywnie udziela się w mediach społecznościowych. Na Twitterze często komentuje bieżącą sytuację polityczną zarówno w kraju, jak i poza jego granicami. Od czasu do czasu dziennikarz uchyla także rąbka tajemnicy i odnosi się do kwestii związanych ze swoim życiem prywatnym. Niedawno pochwalił się zdjęciem wykonanym w przepięknej zimowej scenerii.

We wpisie Kamil Durczok zaznaczył, że nie przebywa na Zanzibarze, nawiązując do licznych wypraw polskich celebrytów właśnie w tym kierunku. Dziennikarz przebywa w swoim domu w Szczyrku. Na zdjęciu widzimy, jak Kamil Durczok bawi się ze swoim psem. Ma na sobie odzież termoaktywną i czapkę, co przy niskich temperaturach i dużej ilości śniegu nie może dziwić.

 

Kamil Durczok znów nieco przytył, co może świadczyć o tym, że jego problemy zdrowotne się skończyły. Dziennikarz wygląda również na szczęśliwego. Być może jego życie znów wraca na właściwe tory i problemy są już za nim. Jak sądzicie?

To też może cię zainteresować: Nowe informacje na temat rozstnia Łukasza i Oliwi ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia”. Oliwia zdecydowała się na odważny krok

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Fakty z życia uczestnika show „Sanatorium Miłości” Wiesława zadziwiają. Wielu młodszych może tylko pozazdrościć

O tym się mówi: Premier Matusz Morawiecki zdradził, kiedy można spodziewać się znoszenia części restrykcji. Czy są powody do radości