To dzisiaj miała miejsce sprawa w sądzie, która zadecydowała o najbliższych dniach Kamila Durczoka. Okazało się, że dziennikarz nie trafi do więzienia. Przynajmniej na razie.

Jak informuje „se.pl”, sąd podjął dziś decyzję w sprawie Kamila Durczoka. Dziennikarz nie będzie przebywał w areszcie, o co wnioskowała prokuratura. Ale to nie wszystkie dzisiejsze postanowienia katowickiego sądu.

Sprawa Durczoka

Oskarżony o sfałszowanie weksli stanął dziś przed sądem na wniosek prokuratury, która domagała się aresztu. Argumentowano to grożącą mu karą do 25 lat pozbawienia wolności.

Sąd wniosek uchylił. A sam Durczok nie dalej jak wczoraj przerwał milczenie i zabrał głos w sprawie. Dziennikarz wydał oficjalne oświadczenie, w którym dziękował wszystkim, którzy w niego wierzą. Wyraził swój zawód bankową instytucją i jej pracownikami. Prosił również o powstrzymanie się z przedwczesnymi ocenami jego osoby.

se.pl

Decyzja sądu

Sędzia Hanna Szydziak-Ryszka podjęła dziś decyzja o braku konieczności aresztu dla Kamila Durczoka. W związku z tym dziennikarz będzie bronił swojej niewinności z wolnej stopy.

Ale to nie jedyne postanowienia sądu w Katowicach. Kolejna sprawa to wpłata poręczenia w wysokości 200 tysięcy złotych. Poza tym Kamilowi Durczokowi został zabrany paszport i wydany zakaz przekraczania granic kraju.

Pełna kontrola

Durczokowi został także przydzielony dozór policyjny. Zobowiązany jest on do zgłaszania się raz w tygodniu na komendzie policji.

Otrzymał ponadto sądowy zakaz kontaktu z pracownikami banku, którego rzecz dotyczy.

Na tym jednak jeszcze nie koniec.

Zakaz zbliżania się do żony

W wyniku dzisiejszej rozprawy sąd zdecydował w stosunku do Kamila Durczoka o zakazie zbliżania się do żony. Tym samym dziennikarz nie może znaleźć się bliżej niż 50 metrów od niej.

pomponik.pl

Durczok zabrał głos w sprawie: KAMIL DURCZOK: WIERZĘ, ŻE NA CAŁĄ PRAWDĘ PRZYJDZIE W KOŃCU CZAS. OFICJALNE OŚWIADCZENIE DZIENNIKARZA

Poważne zarzuty: KAMIL DURCZOK: GROZI MU DWADZIEŚCIA PIĘĆ LAT WIĘZIENIA. PROKURATURA NIE ODPUSZCZA

 

KK