Kamil Bednarek odniósł się oficjalnie do sprawy dotacji z Ministerstwa Kultury. Tak ostrych komentarzy na swój temat się nie spodziewał, krytyka go zaskoczyła

Nie gasną echa sprawy dotacji z MKiDN dla artystów i celebrytów z powodu pandemii koronawirusa. Kamil Bednarek wydał oświadczenie. Co powiedział na swoje usprawiedliwienie?

Wciąż głośno jest o Funduszu Wsparcia Kultury, który został stworzony we wrześniu 2020 roku, by pomóc finansowo łącznie 2 246 podmiotom z dziedziny kultury, które ucierpiały z powodu koronawirusa. Wśród nich znalazła się masa instytucji artystycznych z samorządu, wiele organizacji pozarządowych, przedsiębiorców i firm, które świadczą usługi techniczne w obsłudze imprez kulturalnych.

Na liście beneficjentów znalazło się wielu artystów i gwiazd, co mocno nie spodobało się opinii publicznej. Jedną z osób, która spotkała się z ostrą krytyką po tym, jak sprawa trafiła do mediów jest Kamil Bednarek. Artysta odniósł się do całego zamieszania. Wcześniej swoje oświadczenie wydali m.in. bracia Golec. Co młody wokalista powiedział w komunikacie?

Kamil Bednarek odniósł się oficjalnie do sprawy dotacji z Ministerstwa Kultury. Tak ostrych komentarzy na swój temat się nie spodziewał, krytyka go zaskoczyła

Choć Piotr Gliński, minister kultury zapewnił, że wsparcie nie zostało przyznane zgodnie z sympatiami politycznymi, lecz przez algorytm komputerowy, który wyliczył, kto najwięcej stracił na pandemii.

Kamil bednarek, który znalazł się na liście beneficjentów funduszu spotkał się z ostrą krytyką. Artysta otrzymał dotację w wysokości aż pół miliona złotych. Wokalista postanowił zająć stanowisko w tej sprawie, poprzez wydanie specjalnego oświadczenia. Znalazło się ono w jego mediach społecznościowych.

Kamil Bednarek stwierdził, że nie rozumie, dlaczego media akurat jego wzięły na tapet pośród dwóch tysięcy nazwisk i nazw podmiotów, które znalazły się na liście.

„Może właśnie dlatego , że nie opowiedziałem się nigdy za żadną opcją polityczną?! Może dlatego, że uczciwie prowadzę firmę i nie wymieniam pieniędzy pod stołem?!” – pytał retorycznie, cytowany przez ONPress.

Zaznaczył również, że przez cały czas prowadzenia działalności zatrudnia ludzi, uczciwie płaci podatki i ZUS, a także inne opłaty na rzecz urzędu Skarbowego.

fot. Instagram @kamilbednarek

Jak informował portal „Życie”: OBURZAJĄCE PORÓWNANIE KOBIET PRZEZ PEWNEGO MŁODEGO KSIĘDZA W MEDIACH SPOŁECZNOŚCIOWYCH. W SIECI ZAWRZAŁO, INTERNAUCI NIE MOGĄ UWIERZYĆ

Przypomnij sobie: PILNE WIEŚCI OD WICEMINISTRA, MOWA O KOLEJNYCH DNIACH I LICZBIE ZAKAŻONYCH. CZY MOŻNA LICZYĆ NA LUZOWANIE OBOSTRZEŃ? WSZYSTKO ZALEŻY OD STATYSTYK

Portal „Życie” pisał również: NOWA PREZENTERKA PROGRAMU „PYTANIE NA ŚNIADANIE” NIE DOGADUJE SIĘ ZE SWOIM TELEWIZYJNYM PARTNEREM. MAŁGORZATA OPCZOWSKA OTRZYMA WSPARCIE OD KOLEGI