Wielu z nas chciałoby poznać swoją przyszłość, część decyduje się zapytać o nią wróżki i astrologów. Przyszłość mają nam zdradzić także andrzejkowe wróżby.

Andrzejki, nazywane dawniej Jędrzejkami, to święto znane nie tylko w Polsce, ale także w wielu krajach Europy. Święto ma swoje korzenie w czasach pogańskich. Sprawdź, jaka jest jego historia.

Historia andrzejek

Pierwsza wzmiankę o andrzejkach, czy pierwotnie jędrzejkach, w naszym kraju datuje się na XVI wieku, choć nie wykluczone, że obchodzone je już wcześniej. Historia andrzejek sięga w Europie XII wieku.

Spekuluje się, że świętowanie andrzejek wiąże się z przedchrześcijańskimi obchodami ku czci zmarłych, które przypadało w okresie jesienno-zimowym. Wierzono, że wówczas dusze mogą nawiązać kontakt z żyjącymi.

Duchy i tajemnice przyszłości

Błąkające się jesiennymi i zimowymi wieczorami duchy, dysponując nadprzyrodzonymi siłami, mogły odkryć przed śmiertelnikami zdradzić sekrety przyszłości. Część badaczy źródeł tych wierzeń upatruje w starożytnej Grecji, skąd wywodzi się imię Andrzej.

Inne upatrują tych korzeni w wierzeniach niemieckich, które właśnie św. Andrzeja czczono jako najlepszego ze świętych. Warto przypomnieć, że to właśnie ten patron kończy rok kościelny, po którym następuje adwent.

Wróżby zarezerwowane dla kobiet

Niezależnie od korzeni andrzejków, jedno nie ulega wątpliwości, po wróżby w jego święto sięgały i sięgają najczęściej kobiety, chcące poznać swoją przyszłość. Święty Andrzej pomagał pannom poznać imię przyszłego męża, a także status i stan majątku.

Wróżyły kobiety mieszkające na wsi i w miastach, biedne i bogate. Najpierw tylko panny, z czasem także wdowy i mężatki. Poza wróżbami panny prosiły św. Andrzeja o dobre zamążpójście i szczęśliwą, odwzajemnioną miłość.

Co z mężczyznami?

Dziś wróżą sobie wszyscy, choć tradycyjnie w andrzejki wróżby powinny odbywać się tylko w kobiecym towarzystwie. Ma to zapewnić nam, że św. Andrzej zechce nam zdradzić przyszłość, wykorzystując do tego symbole.

Mężczyźni chcący odkryć, co czeka ich w przyszłości, powinni powróżyć sobie w wigilię św. Katarzyny, przypadającą na 24 listopada.

Jak wróżono dawniej?

Panny wróżyły sobie, lejąc wosk na wodę przez dziurkę od klucza, ustawiały buty bądź chowały pod miski różne rekwizyty, do których przypisane było konkretne znaczenie. Jedną z popularnych wróżb było wrzucanie do wody kulek chleba z imionami mężczyzn. Ta, która wypłynęła, jako pierwsza zdradzała imię przyszłego ukochanego.

Inną popularną dawniej wróżbą było ucinanie przez panny gałązek bzu, wiśni lub czereśni. Gałązki wkładano następnie do wody. Dziewczyna, której gałązka zakwitła do świąt Bożego Narodzenia, mogła liczyć na zmianę swojego stanu cywilnego.

To też może cię zainteresować: Horoskop miłosny na 2020 rok. Wiemy, co czeka nas w nadchodzącym roku

Zobacz, o czym pisaliśmy w ostatnich dniach: Jakie kamienie poprawiają energię w domu

A.W.