Po obecnej konwersacji telefonicznej z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim Boris Johnson poinformował o swoim odnowionym zobowiązaniu do wzmacniania Ukrainy w czasie jej wojny z Rosją i „zaręczenia upadku Putina ”.

Premier zaproponował Zełenskiemu „nieprzerwane wsparcie gospodarcze i humanitarne” Wielkiej Brytanii i przyrzekł dalsze zaopatrzenie w broń w trakcie rozmowy telefonicznej w sobotnie popołudnie, jak podają zagraniczne media.

Premier Wielkiej Brytanii poinformował, iż rozmawiał z Zełenskim przez telefon. Nie pominął treści konwersacji

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez India Today (@indiatoday)

Wielka Brytania jest jednym z najaktywniejszych zaopatrzeniowców w broń w Europie dla Ukrainy, posyłając już ponad 5000 pocisków przeciwczołgowych, 1360 amunicji przeciwkonstrukcyjnej, pięć systemów obrony powietrznej z ponad 100 pociskami oraz 4,5 tony materiałów wybuchowych z tworzyw sztucznych.

Siły ukraińskie posługiwać się także pociskami przeciwlotniczymi Starstreak o wysokiej i niskiej prędkości zapewnionych przez Wielką Brytanię.

Po apelu Johnson napisał na Twitterze: „Rozmawiałem wcześniej z prezydentem @ZelenskyyUa, aby wyjaśnić, w jaki sposób Wielka Brytania będzie nadal zapewniać pomoc wojskową i humanitarną, aby zapewnić Ukraińcom sprzęt, którego potrzebują do obrony.

„Jestem bardziej niż kiedykolwiek zaangażowany we wzmacnianie Ukrainy i doprowadzenie do porażki Putina”.

Prezydent Zelensky napisał na Twitterze: „Pozostaję w kontakcie z @BorisJohnson. Mówił o sytuacji na polu bitwy iw zablokowanym Mariupolu. Omówiono wsparcie obronne dla Ukrainy i niezbędne wysiłki dyplomatyczne w celu osiągnięcia pokoju.”

Tymczasem rosyjscy przywódcy wojskowi wysyłają wojska i sprzęt na wschód Ukrainy, próbując wymusić krwawe zwycięstwo.

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnim czasie: Smutne doniesienia z Odessy po bezwzględnych działaniach Rosjan z soboty. Nie ma już z nami trzymiesięcznej Kiry i jej mamy oraz wielu innych cywili

Jak informował portal „wiesz.io”: Czy Putin odwiedził cerkiew z okazji Wielkanocy. Internauci są przekonani, że prezydent został „wklejony” do transmisji na żywo. Jakie są przesłanki