Igor Janeczek to wspaniały młodzieniec, którego Joanna Racewicz wychowała całkiem sama. Gdy zabrakło jego ojca, chłopiec miał zaledwie dwa lata. Dziś można zobaczyć na Instagramie, jak wyrósł i jest dumą swojej mamy. Zobaczcie sami!

Ojciec Igora, Paweł Janeczek zginął tragicznie w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku. Od tamtej pory Joanna wychowuje syna samotnie i jak widać na zdjęciach, do tej pory spisuje się w roli podwójnego rodzica znakomicie.

Internauci są zachwyceni

Zdjęcia chłopca nie umknęły uwadze fanów Joanny Racewicz.

Zauważają ogromną zmianę w Igorze, który nie jest już małym chłopcem, a dorastającym młodym mężczyzną, który zdaniem internautów zmężniał i wyprzystojniał tak bardzo, że „…z takim przystojniakiem i na koniec świata…”, piszą pod zdjęciami Igora.

W innych komentarzach można przeczytać pełne ciepła słowa o tym, jak bezcennym skarbem są dla rodziców ich dzieci, bez których życie nie ma takiego sensu, jaki ma z nimi.

Fani piszą o bezgranicznej, dziecięcej miłości do rodziców, którzy odwzajemniają tę miłość każdego dnia.

Dzielna mama

Mam Igora wykazała się niesamowitą odwagą i siłą ducha wychowując dziecko, które teraz jest pełne szacunku do drugiego człowieka, miłości do matki, a przede wszystkim będące w przyszłości ogromnym oparciem, gdy nadejdzie czas na starość.

To ogromny komfort w czasach, w których czasem trudno o szacunek, zasady i empatię.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Joanna Racewicz (@joannaracewicz)


źródło: jastrzabpost.pl