Joanna Opozda wspomina ważny moment ze ślubu z Antkiem Królikowskim. Po kilku miesiącach zdradziła szczegóły wesela

Relacja Joanny Opozdy i Antka Królikowskiego wzbudzała spore kontrowersje. Wszystko zaczęło się od tego, że aktor zaczął spotykać się z gwiazdą „Pierwszej miłości” zaledwie kilka dni po rozstaniu z ówczesną dziewczyną Kasią. Syn Pawła Królikowskiego był posądzany o to, że zmienia partnerki jak rękawiczki.

Po kilku miesiącach związek Opozdy i Królikowskiego rozpadł się. Mówiono o tym, że gwiazdor dopuścił się zdrady i prawdopodobnie znów nawiązał bliską relację z byłą dziewczyną. Joanna wyjechała z Polski, by otrząsnąć się po tych wydarzeniach i życzyła ukochanemu „poukładania swoich spraw”.

Za kilka tygodni jednak znów para była razem widziana, choć w mediach do samego końca nie potwierdzała plotek o rychłym powrocie do siebie. Później pojawiły się doniesienia o zaręczynach, ślubie i ciąży, które Opozda i Królikowski systematycznie dementowali. Cóż, plotki jednak się potwierdziły, a zakochani wzięli ślub na początku sierpnia 2021 roku w jednym z warszawskich kościołów.

Antek Królikowski i Joanna Opozda, screen Google

Na weselu nie zabrakło znanych gości, w tym między innymi: Małgorzaty Rozenek i Radosława Majdana. Punktem kulminacyjnym zabawy był pierwszy taniec, do którego młoda para ruszała się w rytm piosenki „Miłość rośnie wokół nas” z bajki „Król Lew”. Joanna Opozda dopiero teraz zdradziła, skąd taki wybór. Dlaczego padło akurat na ten utwór?

Przepiękna bajka, przepiękna muzyka! Antek kocha „Króla Lwa” i ja, więc… musiało tak to wyglądać – powiedziała reporterce „Party”.

Trudno nie przyznać racji. Rzeczywiście ta piosenka jest przepiękna.

Instagram/Joanna Opozda

To również może Cię zainteresować: Adam Zdrójkowski Nie Tak Dawno Rozstał Się Z Wiktorią Gąsiewską. Teraz Mówi, Jak Mieszka Mu Się Samemu. „Czasem Jest Mi Smutno”

Zobacz także: Jolanta Kwaśniewska Przyłapana Przez Paparazzi Na Ulicach Warszawy. Miała Na Sobie Warte Fortunę Dodatki