Abonament RTV jest drażliwą kwestią dla wielu płatników. Kontrolowaniem i nakładaniem kar na niepłacące osoby zajmuje się Poczta Polska. Choć można uniknąć kontroli nie wpuszczając kontrolera do domu, jest jeden haczyk. Co to takiego?

Portal „finanse.wp.pl” informuje o kontrolach w sprawie abonamentu RTV i konsekwencjach jego niepłacenia.

Abonament RTV zmorą płatników

Abonament RTV, który jest jednym z podstaw finansowania Telewizji Polskiej oraz Polskiego Radia wciąż nie doczekał się odpowiedniego sposobu, który byłby skuteczny w ściąganiu za niego opłat.

W tym zakresie trwa właśnie wspólna akcja Poczty Polskiej oraz KRRiT. Kontrole wyłapują osoby, które nie mają zarejestrowanych telewizorów.

Jak Poczta wyłapuje niepłacących?

Mechanizm działania Poczty Polskiej i KRRiT jest bardzo prosty. Badają jedynie, czy w danym lokalu znajduje się niezarejestrowany odbiornik – telewizor lub radio. Jeśli taki sprzęt zostanie wykryty, jego właściciel musi zapłacić 681 złotych kary.

Z założenia wychodzi się, że samo posiadanie telewizora lub odbiornika radiowego umożliwia odbiór publicznych kanałów, a tym samym przymus płacenia abonamentu.

fot. radiozet.pl

Jak uniknąć kary?

Najprostszym sposobem uniknięcia kary jest po prostu nie wpuszczenie kontrolera do domu czy mieszkania.

Właściciel lokalu nie ma takiego obowiązku nawet jeśli kontroler się wylegitymuje i oznajmi o chęci przeprowadzenia kontroli. Warto też wiedzieć, że nie mają oni możliwości działania podstępem czyli np. przedstawiając się jako handlowcy czy listonosze.

Jest jednak pewien haczyk. Jeśli kontroler w inny sposób ustali, że w mieszkaniu czy domu znajduje się taki niedozwolony odbiornik, będzie mógł wówczas nałożyć karę.

Telepajęczarze czyli osoby, które mają niezarejestrowane telewizory i nie uiszczają wymaganych opłat zapłacą 30-krotność miesięcznej opłaty abonamentowej czyli 681 zł.

fot. alexjones.pl

Co sądzicie o karach dla niepłacących abonament? Myślicie, że są potrzebne?

Jeśli chcesz wiedzieć więcej o wydarzeniach z kraju, zobacz: GIS ostrzega: rakotwórcza substancja w kaszy sprzedawanej przez jedną z sieci

A także: Skandaliczne porady od duchownego w książce o wychowaniu dzieci. Wiele osób apeluje o natychmiastowe wycofanie tej książki ze sprzedaży. „Mam napisać zawiadomienie do prokuratury?”

KR