Jan Kobuszewski był jednym z najbardziej wybitnych aktorów. Artysta zmarł dwa lata temu. Dopiero teraz dowiadujemy się, że jego życie było prawdziwym cudem. Miał w ogóle nie pojawić się na świecie, ale interweniowała jego matka Alina Kobuszewska.

Jak podaje „Super Express”, Jan Kobuszewski miał dwie siostry: Marię i Hannę. Maria była profesorem medycyny i wybitną patomorfolog. Hanna natomiast zasłynęła jako malarka, a jej synem jest Wiktor Zborowski. Jan pojawił się w rodzinie dość późno, gdy jego matka miała 40 lat. W tamtych czasach wiek ten był już uznawany za podeszły, a ciąża wiązała się z ogromnym ryzykiem.

Matka Kobuszewskiego, Alina, dodatkowo chorowała. Jej nerki odmawiały posłuszeństwa. Gdy lekarz dowiedział się, że spodziewa się dziecka, zaproponował aborcję. Kobieta mocno się sprzeciwiła.

Prędzej sama umrę, niż miałabym własne dziecko zgładzić – wykrzyczała.

To, że Jan Kobuszewski urodził się cały i zdrowy, było prawdziwym cudem. Jego matka chciała więc podziękować za to Bogu i złożyć go w ofierze. Pragnęła, by Kobuszewski został księdzem, jednak w Janku wygrała pasja do aktorstwa.

W licznych wywiadach podkreślał, że jest przeciwieństwem Karola Wojtyły, który miał zostać aktorem, a ostatecznie poszedł drogą kapłańską.

Zawsze śmieję się, że jestem odwrotnością Jana Pawła II. Był aktorem który został księdzem. Ja miałem być księdzem, a zostałem… wiadomo.

My się cieszymy, bo świat potrzebował zarówno papieża Jana Pawła II, jak i aktora Jana Kobuszewskiego.

To również może Cię zainteresować: Nietypowe Zastosowanie Wody Gazowanej. Tego Się Nie Spodziewaliście

Zobacz także: Jacek Iwaszko Wygrał Milion W „Milionerach”. Kim Jest I Co Zrobi Z Pieniędzmi