Zarówno epidemia koronawirusa, jak i panująca susza mogą wpłynąć na wysokość cen produktów spożywczych, szczególnie warzyw i owoców. Obostrzenia i zamknięte granice drastycznie zmieniły sytuację na rynku. Czy zatem ceny owoców i warzyw wzrosną?

 

Jak podaje „Fakt”, meteorolodzy zauważyli, że ziemia nie jest dostatecznie nawodniona przez bardzo skąpe opady śniegu minionej zimy, a także zbyt małe aktualne opady deszczu. Dla rolników to może stanowić duży problem.

Jaka przyszłość czeka ceny owoców i warzyw

YT

Wielu ekspertów spekuluje na temat przyszłej sytuacji ekonomicznej w kraju. Na cenę owoców i warzyw ma wpływ kilka czynników, a niektóre z nich zostały zaburzone przez wybuch epidemii koronawirusa. Po pierwsze, utrudniony transport zagraniczny przez zamknięte granice może sprawić, że w naszych sklepach znajdzie się mniej owoców i warzyw. Wpływ może mieć też susza, jaka zapanowała w Polsce. Nie służy ona uprawie, nad czym ubolewają rolnicy.

Ekonomista banku Credit Agricole Jakub Olipra, analizując rynek rolny stwierdził:

Jeżeli spojrzymy na warunki agrometeorologiczne w poprzednich tygodniach, to zobaczymy, że istnieje ryzyko wystąpienia suszy rolniczej. To byłby już trzeci rok z rzędu, gdy mamy do czynienia z tym zjawiskiem w Polsce.

Na tym etapie, gdy jeszcze nie wiemy, czy ta susza wystąpi, bo jeszcze jest ten moment, gdy jakieś zwiększone opady mogą się pojawić i poprawić sytuację, jest jeszcze zbyt wcześnie, by mówić o tym, w jaki sposób susza wpłynie na dynamikę cen żywności.

Oczywiście, o ile susza by wystąpiła i byłaby gorsza niż w zeszłym roku, to byłby czynnik do wzrostu cen owoców i warzyw. Byłyby droższe niż rok temu w tym samym okresie.

Ekonomista podkreśla jednak, że nie tylko susza może mieć wpływ na dynamikę cen owoców i warzyw.

To chociażby kwestia związana z pracownikami sezonowymi. Jeśli chodzi o polski rynek to są oczywiście Ukraińcy. Natomiast w krajach Europy Zachodniej i Europy Południowej, w szczególności tych państwach, gdzie sezon trwa dłużej – jak Hiszpania i Włochy, pracuje wielu Polaków i osób z krajów Europy środkowo-wschodniej, które również nie pojawią się na polach.

Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że znaczna część produkcji zarówno w Polsce, jak i na zachodzie i południu Europy, w tym roku może nie zostać zebrana. Co oznacza mniejszą podaż owoców i warzyw. Pamiętajmy, że my jesteśmy też importerem owoców i warzyw ze względu na nasz klimat. Dlatego jesteśmy uzależnieni od Europy.

Ekspert wziął jednak pod uwagę fakt, że w czasie obowiązkowej kwarantanny, o wiele rzadziej kupujemy produkty, których świeżość szybko się kończy, a poza tym, na zakupy chodzimy także znacznie rzadziej.

Pamiętajmy, że w warunkach pandemii, kiedy staramy się ograniczać wychodzenie z domu, kiedy robimy zakupy z mniejszą częstotliwością, często na kilka tygodni do przodu, można oczekiwać spadku popytu na owoce i warzywa, które charakteryzują się relatywnie krótkim terminem przydatności do spożycia.

YT

Jak widać, ciężko jest stwierdzić, jak obecna sytuacja wpłynie na ceny warzyw i owoców, gdyż wszystko w kraju się zmienia z godziny na godzinę…

 

Nie masz maseczki – zrób ją sam: Już Niedługo Wjedzie Nakaz Zakrywania Nosa I Ust. Podpowiadamy, Jak Zrobić Ochronną Maseczkę W Domu

Pamiętaj o nowych zasadach bezpieczeństwa: Przypominamy O Zmianach W Zasadach Bezpieczeństwa. Nowe Obostrzenia I Nakazy Obowiązywać Będą Od 16 Kwietnia

A.B.