Historia zaginionej przesyłki: W systemie śledzenia firmy kurierskiej paczka widnieje jako osobiście doręczona. Ale nigdy nie dotarła do pana Marka. Mężczyzna dochodzi swoich praw

Pan Marek paczki nigdy nie otrzymał, choć w systemie firmy kurierskiej przesyłka widnieje jako osobiście doręczona. Mężczyzna nie daje za wygraną.

Jak informują „finanse.wp.pl”, jeden z klientów firmy kurierskiej dochodzi swoich praw w związku z zaginioną przesyłką.

Prezent dla rodziców

Z okazji niedawno minionych świąt Bożego Narodzenia pan Marek postanowił sprawić radość swoim rodzicom i kupić im gwiazdkowy prezent.

Jego wybór padł na sprzęt elektroniczny, który panu Markowi miał zostać dostarczony przez kuriera:

W środku paczki był sprzęt elektroniczny o wartości 250 zł, który miał być prezentem na gwiazdkę dla moich rodziców.

https://przesylarka.pl/

Paczka nie dotarła

Przesyłka z prezentem nie dotarła jednak na święta Bożego Narodzenia. Mało tego, bo pan Marek w ogóle nie otrzymał zamówionego produktu.

Ale co ciekawsze, system śledzenia paczek kurierskich wyraźnie pokazuje, że paczka została odebrana 3 stycznia bieżącego roku.

Zagadką pozostaje, kto paczkę odebrał, skoro pana Marka nie było w tym czasie w domu. Mężczyzna zresztą dokładnie przeanalizował sytuację:

Kurier zaznaczył, że odebrałem przesyłkę osobiście, jednak nikogo nie było w tym czasie w domu. Jestem pewien, że nikt inny nie mógł jej odebrać, gdyż z sąsiadami żyjemy od lat w przyjaźni i informujemy się nawzajem o wszelkich przesyłkach.

Losy zagubionej przesyłki
Pan Marek zainteresował się oczywiście dalszym losem przesyłki, której nigdy nie otrzymał. Od firmy kurierskiej dostał jednak informacje, z których wynikało, że paczka została porzucona przez kuriera na terenie jego posesji.
Kwestia podpisu to prawdopodobnie klasyczne fałszerstwo.
Pan Marek wątpił w taką wersję zdarzeń, ale wielokrotnie ją potwierdzono:
Nie mogłem uwierzyć, ale konsultant zapewnił mnie, że właśnie tak było i ze swojej strony mnie przeprosił.

https://naszswiat.it/

W systemie śledzenia przesyłek
Pan Marek nie dał jednak za wygraną i przeanalizował dane z systemu śledzenia przesyłek, w którym informacje były co najmniej zastanawiające:
Zastanawiam się, czy system śledzenia paczek tej firmy jest realnym odzwierciedleniem tego, co z paczką się dzieje. Jeżeli została ona odebrana z Gliwic i po 3 minutach dostarczono ją rzekomo do mnie, czyli do miejscowości oddalonej o 40 km, to kurier musiał wyruszyć z oddziału z prędkością 881 km/h!
Reklamacja
Poczynione obserwacje zmotywowały pana Marka do złożenia reklamacji, a także do zawiadomienia policji.
Najbardziej zastanawiające jest jednak to, że dane w systemie śledzenia przesyłek nagle zaczęły się zmieniać.
Mało tego, bo próbowano przekonać pana Marka do podpisania oświadczenia, że paczka dotarła. W zamian za to miał otrzymać zwrot wartości paczki. Co więcej, usłyszał przez telefon nietypowe prośby:
Pan, z którym rozmawiałem przez telefon, poprosił mnie, abym „zostawił tę sprawę w spokoju, bo on z tego tytułu będzie mieć problemy.
Wniosek narzucił się sam – pan Marek zaczął podejrzewać kradzież.
Zdaniem firmy kurierskiej
Firma kurierska uznała natomiast paczkę za oficjalnie zaginioną, co oddział zobowiązuje się wyjaśnić. Rzecznik prasowy firmy poinformował ponadto:
Równocześnie do DPD wpłynęła reklamacja w tej sprawie. Nieprawidłowe statusy w systemie zostały uznane za błędy kuriera i jako takie podlegają wewnętrznym procedurom.
Tymczasem pan Marek nie daje za wygraną i wciąż ma nadzieję na odkrycie prawdy.

Przygotowała mały prezent dla każdego ucznia na Boże Narodzenie: NAUCZYCIELKA ROBIŁA PREZENTY DLA UCZNIÓW WŁASNYMI RĘKAMI. REAKCJA DZIECI NA TEN GEST BARDZO ZASKOCZYŁA KOBIETĘ

Myślał, że dopłaca do przesyłki kurierskiej: PRZELEW NA 1 ZŁ TEN MĘŻCZYZNA ZAPAMIĘTA DO KOŃCA ŻYCIA. POLICJA OSTRZEGA PRZED TAJEMNICZYMI SMSAMI

KK