Historia najmroczniejszej dziewczyny na świecie, której nikt na świecie nigdy nie był w stanie rozśmieszyć

Wszyscy znają bajkę o Smutnej Księżniczce. Ale w Nowym Jorku na początku ubiegłego wieku naprawdę żyła dziewczyna, której nie można było rozśmieszyć. Połowa królestwa za uśmiech tej dziewczyny (miała na imię Susan Kelly) nie była oferowana. Mimo wszystko, można było zarobić imponującą kwotę.

W nowojorskim teatrze „Victoria”, który znajdował się na skrzyżowaniu 42nd Street i 7th Avenue, w 1907 roku pojawiła się bardzo dziwna atrakcja. Nazwano ją „Laugh the Gloomy Sue”.

google

Artysta estradowy ogłosił, że Sue nigdy się nie śmiała. Dlatego temu, który mógł wywołać przynajmniej uśmiech, obiecano nagrodę – sto dolarów. Wiele osób próbowało rozśmieszyć dziewczynę, ale nikomu się nie udało. Opowiadano jej dowcipy, robiono śmieszne miny i udawano klauna, jednak ani jeden mięsień nie drgnął na twarzy Sue.

google

Widząc, że publiczności podoba się widowisko, organizatorzy teatru podnieśli nagrodę dziesięciokrotnie. Profesjonalni komicy przyjechali do Victorii. Ale nic nie mogli zrobić. Po każdej próbie Susan wypowiedziała tylko jedno zdanie: „A co jest w tym takiego zabawnego?” Żarty były naprawdę zabawne. Przynajmniej wszyscy inni w pokoju przeszyci byli śmiechem.

google

Jeden z pokonanych komików wątpił nawet w zdrowie Kelly. Lekarze sprawdzili jej słuch. Okazał się całkiem zdrowy. Sekret stał się znany, gdy serial przestał istnieć.

Okazało się, że Sue ma rzadki wrodzony zespół Mobiusa. Z nim, z powodu uszkodzenia nerwu twarzowego, mimika jest po prostu nieobecna. Na tym impresario Sue zarobiła dużo pieniędzy. W tym czasie sama dziewczyna otrzymała tylko dwadzieścia dolarów za swój występ.

Nawiasem mówiąc, potem pojawiło się wyrażenie w języku amerykańskim angielskim, co oznacza „rozśmieszyłoby nawet Sullen Sue”.

 

 

Sprawdź także: Największa rodzin stanie się jeszcze większa: 44-letnia kobieta wkrótce urodzi swoje 22 dziecko

Oferujemy: Mężczyzna złapał gigantycznego suma. To była ryba wielkości rekina [Zdjęcia]