Rozwód Haliny Mlynkowej z Leszkiem Wronką był prawdziwym zaskoczeniem dla wielu osób. Jednak teraz wygląda na to, że kobieta nie żaluje podjętej decyzji i cieszy się z powrotu do Polski.

Rozstanie z Leszkiem Wronką było kolejnym głośnym rozstaniem w życiu kobiety. Przed tym bowiem Halina Mlynkowa była w związku z łukaszem Nowickim, a koniec ich związku w swoim czasie był na ustach wielu osób, przez co kobieta wraz z Leszkiem wyprowadziła się do Czech. Wyglądało na to, że Halina ułożyła sobie życie zdala od polskiego show-biznesu, prowadziła bowiem własny biznes w Czechach, a do Polski przylatywała tylko czasami.

Halina Mlynkowa, screen Google

Halina Mlynkowa o rozwodzie z Leszkiem Wronką – „Niczego nie żałuję!”

Wiadomość o rozwodzie z Leszkiem Wronką była prawdziwym zaskoczeniem. Halina próbowała pokazać, że panuje nad sytuacją. Wróciła do Polski, jak zaznacza, głównie z powodu szesnastoletniego syna Piotra, aby mógł być bliżej ojca i dziadków.

W sieci pojawiła się informacja, że Halina darzy uczuciem kompozytora i prodecenta muzycznego Marcina Kindla, co jest prawdopodonie kolejnym powodem powrotu do Polski. Muzyk ostatnio jest ciągle przy Mlynkowej, która czuje się z nim dobrze.

Halina Mlynkowa, screen Google

Jak wyznaje sama Mlynkowa, mimo że tęskni za życiem w Czechach, tamtejszą kuchnią i kulturą, cieszy się, że wróciła do Polski i uważa, że podjęła słuszną decyzję.

Jak informował portal „Wiesz”: Serce nie sługa. Jak dzisiaj wyglądają relacje Roberta Górskiego i Beaty Harasimowicz

Przypomnij sobie: Trudne chwile w życiu prywatnym prezenterki „Pytania na Śniadanie”. Małgorzata Opczowska podjęła ostateczną decyzję, dziś może cieszyć się wolnością

Portal „Wiesz” pisał również: Przekąska, obiad lub kolacja. Najważniejsze, że jest bardzo smaczna: rolada serowa z mięsem mielonym