Gwiazdor „Barw Szczęścia” w centrum zdumiewających wydarzeń! Aktor doznał ciężkich obrażeń, choć niczym nie zawinił, pokazuje, co mu się stało z rąk policji

Młody aktor znany z „Barw Szczęścia” został brutalnie pobity przez kordon policji? Gwiazdor serialu pokazuje swoje obrażenia na dramatycznych zdjęciach i dokładnie opisuje całe zajście. Funkcjonariusze mieli go potraktować jako chuligana z Marszu Niepodległości!

Aktor przekonuje, że wracając z planu filmowego do domu został zwyczajnie skatowany przez funkcjonariuszy policji wysłanych do zabezpieczenia Marszu Niepodległości. Chodzi o 23-letniego Jaspera Sołtysiewicza, który w serialu TVP2 wciela się w postać Justina. Aktor oskarża policję o brutalne pobicie, zdjęcia zamieszczone przez niego w sieci mówią same za siebie!

Gwiazdor „Barw Szczęścia” w centrum zdumiewających wydarzeń! Aktor doznał ciężkich obrażeń, choć niczym nie zawinił, pokazuje, co mu się stało z rąk policji

W Święto Niepodległości, mimo pandemii, miał miejsc Marsz Niepodległości ulicami Warszawy. Niestety, mimo apeli o to, by miał charakter przejazdu samochodami, spory tłum zebrał się w pobliżu Ronda Dmowskiego i przechodził w stronę Stadionu Narodowego. Zamieszki narodowców miały zmusić policję do użycia siły, gazu łzawiącego, a nawet broni. Skutkiem tego, poważnie ranny został reporter „Tygodnika Solidarność”74-letni Tomasz Gutry, który został postrzelony z policyjnej broni w twarz gumową kulą.

Okazuje się, że nie był jedyną przypadkową ofiarą starć z policją. Młody aktor Jasper Sołtysiewicz opisał swoją wstrząsającą historię „bliskiego spotkania” z policją w trakcie trwania Marszu Niepodległości, w którym nie brał nawet udziału! To, co mówi aktor powoduje, że krew mrozi się w żyłach!

23-letni aktor wracał z planu filmowego i przebywał na stacji metra. Gdy czekał na swój pociąg, minął go kordon policji, który szedł na interwencję, a agresorzy mieli znajdować się na innym peronie. Jak utrzymuje aktor policji miało „zabraknąć” odwagi i rzucili się na zwykłych ludzi, media, a nawet kobiety!

Aktor przekonuje, że nawet widocznie nie stanowił zagrożenia – miał na sobie różowy szalik, w rękach trzymał ciasteczka dla dziewczyny. Nie spodziewał się, że zostanie zaatakowany, mając nadzieję, że kordon policji go zwyczajnie ominie. Tak się jednak nie stało. Policjanci mieli go otoczyć, bić pałkami po karku, twarzy, głowie, brzuchu. Kilka razy miał dostać również gazem łzawiącym z bliskiej odległości, a policjanci otoczyli go zwartym kręgiem i nie pozwalali z niego wyjść!

Na zdjęciach zamieszczonych na Instagramie widać wyraźnie, że aktor ma wybite palce, ciało czerwone od uderzeń, szczególnie twarz, szyję i plecy. Finalnie udało mu się uciec i znalazł drogę do karetki. Biegł jednak na oślep, bo przez gaz w oczach nie widział kompletnie nic.

„Mam całą obitą głowę, ponieważ schylałem głowę w dół, tak żeby osłonić twarz. Po tylu silnych uderzeniach w głowę nie byłem w stanie nawet utrzymać równowagi. Zostałem skierowany do szpitala z podejrzeniem wstrząśnienia mózgu” – napisał na Instagramie Jasper Sołtysiewicz, cytowany przez „SE”.

fot. Instagram

Jak informował portal „Wiesz”: LECH WAŁĘSA Z DRUZGOCĄCYM WYZNANIEM, W KTÓRY NIE MOGĄ UWIERZYĆ SYMPATYCY. BYŁY PREZYDENT POLSKI OPISUJE SWOJĄ SYTUACJĘ, AŻ TRUDNO UWIERZYĆ, JAK MOGŁO DO TEGO DOJŚĆ

Przypomnij sobie: NA WIDZÓW I UCZESTNIKÓW CZEKAJĄ POWAŻNE ZMIANY W „THE VOICE OF POLAND”! PRODUKCJA NIE MIAŁA WYJŚCIA, CHWILĘ PRZED FINAŁEM WSZYSTKO SIĘ ZMIENI. ZASKAKUJĄCY POWÓD

Portal „Wiesz” pisał również: JUSTYNA ŻYŁA ZNÓW POTĘŻNIE ZASKOCZYŁA SWOICH FANÓW! CELEBRYTKA NIKNIE W OCZACH, CZY TO NIE PRZESADA? JEJ NAJNOWSZE ZDJĘCIE NIE POZOSTAWIA DOMYSŁÓW