Grażyna Barszczewska wygląda rewelacyjnie a upływ czasu kompletnie nie jest u niej widoczny. Teraz ujawnia co za tym stoi.

Jak donosi portal swiatseriali.interia.pl, 72-letnia aktorka zachwyca swoja elegancją i młodym wyglądem, a jej sekretem jest miłość.

Sekret urody

Grażyna Barszczewska zagrała wiele niezapomnianych ról, m.in. Ninę Ponimirską w „Karierze Nikodema Dyzmy”, a także Jolantę Wanadównę w „Dyrektorach”.

72-letnia aktorka ma opinię osoby zawsze eleganckiej i nie raz mówi się, że najwyraźniej odkryła eliksir młodości ponieważ na pewno nie wygląda na swój wiek.

Grażyna Barszczewska żartobliwie komentuje te plotki, twierdząc że sekretem jej dobrego wyglądu jest po prostu miłość.

Żeby być piękną i młodą, trzeba po prostu kochać – wyjaśnia aktorka.

Gwiazda teatru zarzeka się, że dla urody praktycznie nic nie robi. Przede wszystkim unika jednak szkodliwych czynników takich jak nadmierne opalanie, picie alkoholu, palenie papierosów lub przesadny makijaż

Nie maltretuję się jakimiś cudami kosmetycznymi. Na co dzień nie robię też makijażu – twierdzi aktorka.

Szczęśliwa miłość

Grażyna Barszczewska przyznaje, że bardzo pomaga jej szczęśliwy związek, który od lat tworzy z Alfredem Andrysem. Po śmierci jej pierwszego męża Jerzego Szmidta pomógł jej on wychować syna, który dzisiaj również realizuje się w branży filmowej jako operator, scenarzysta i reżyser.

Uroda duszy wpływa na urodę ciała. Aby być pięknym, nie wystarczy kochać tylko siebie, lecz także wszystkich ludzi – mówi gwiazda teatru.

Bezgraniczna miłość oraz szczęśliwe życie w zgodzie z samym sobą oraz z innymi ludźmi jest według aktorki najlepszym środkiem na zachowanie pięknego, młodego wyglądu.

Zgadzacie się?

Jeśli interesujesz się życiem gwiazd, sprawdź: Polski aktor wyjeżdża do USA! Dlaczego?

Jeśli chcesz wiedzieć więcej o polskim show-biznesie, zobacz: Gwiazda pozuje w ciąży i ujawnia ile przytyła