Gdzie mieszka Sławomir Świerzyński z Bayer Full? Dostanie wsparcie finansowe od Funduszu Wsparcia Kultury

Medycyna zatopiona w recesji, stagnacja przedsiębiorstw, gospodarka załamana – to żal, to jest obecna rzeczywistość Polska. W tych wyjątkowo nie łatwych chwilach przez Piotra Glińskiego z PiS Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego uchwalono pomoc dziedzinie Polskiej kultury dodatkiem finansowym o całkowitej kwocie 400 milionów złotych. Wśród profitentów okazały się m.in. Sławomir Świerzyński razem z jego żoną, które nie mogą się skarżyć na mały budżet.

 

 

Ze startu istnienia Bayer Full sprzedał około 20 milionów płyt. Każdego roku średnio trupa przejeżdża przez 150 tysięcy kilometrów po Polsce, za sezon występując po 200 koncertów. Jeden koncert kosztuje 17 tysięcy złotych. Sławomir Świerzyński ma dodatkowe zarobki również, wynajmując swoje konie i dorożki z własnego zbioru dla imprez okolicznościowych. Takie wypożyczenie konia kosztuje około 2,5 tysiąca złotych. Z ostatnich wydarzeń wynika, że tego jest za mało na okres zastoju, w związku z tym nazwisko muzyka okazało się na liście profitentów ministerstwa kultury wśród reszty talentów, które na spokojnie pobierają ogromnych wsparć z polskiego budżetu.

 

Po licznych koncertach Świerzyński spędza czas w Woli Łąckiej na Mazowszu, gdzie posiada nie małe gospodarstwo. Mieszka tam w domu z małżonką Renatą, a jego dzieci – dwóch synów i córka, mieszkają za miedzą.

 

 

Na powierzchni 12-hektarowego gospodarstwa Świerzyńskiego znalazła się własna stadnina koni, które gwiazdor wynajmuje za pewne koszty na imprezy okolicznościowe. Bliskie również regularnie działają razem przy sianokosach i żniwach.

Świerzyński również posiada kolekcje pięknych dorożek i wozów. Zdradził, że choć uwielbia jeździć na koniach, jednak inwestować w zwierząt jest zbyt wyczerpujące. Nie tylko w stajni gwiazdor spędza wolny od koncertów czas, Świerzyński uwielbiał w przeszłości przemieszczać się za pomocą helikoptera w postaci osobistego transportu.

 

 

 

Muzyk jakiś czas temu sprowadzał się z Ameryki na jachcie. Taki środek przemieszczenia się kosztował dla gwiazdora około 100 tysięcy złotych. Jacht artysta ma aż trzy pokłady. Znajduje się w nim także kabina wyposażona w łazienki, prysznice, kuchnie i dwie sypialnie.

Artysta jest pewny, że wsparcie, które rząd skierował mu i reszcie artystów, jest bez wątpliwości zasłużone. Przekonuje także, że discopolowe przeboje mogą pomóc zakażonych w pełni nie gorzej od niejednego lekarza.

 

 

Jak informował portal „Wiesz”: Kinga Rusin Zaświadczyła O Zaskakujących Doniesieniach. Dziennikarka Postanowiła Odpocząć Od Stolicy