Jeśli dziecko ma trudności w czytaniu i pisaniu …

Trudna, a nawet wręcz dramatyczna jest sytuacja tych dzieci, które już od najmłodszych lat szkoły podstawowej nie mogą sobie poradzić z nauką, bo nie są w stanie opanować umiejętności czytania i pisania w czasie przewidzianym programem szkolnym. Długie godziny pracy z dzieckiem w domu, wizyty w poradniach, udział dziecka w terapii pedagogicznej w szkole lub w poradni nie zawsze dają szybkie, oczekiwane efekty.

Dzieci te znając litery nie potrafią płynnie czytać, często nieudolnie składają głoski przekręcając wyrazy, gubią sens czytanego zdania. Nie zdążają na czas przeczytać lektur szkolnych lub wcale ich nie czytają. W pisaniu „zjadają” litery (np. końcówki), przekręcają ich kolejność, zniekształcają obraz graficzny wielu wyrazów do tego stopnia, że czasem trudno jest domyśleć się co jest napisane. Zaburzeniom czytania i pisania towarzyszą często zaburzenia orientacji przestrzennej polegające na tym, że dzieci często nie potrafią rozplanować właściwie miejsca w zeszycie. Zaczynają pisać np. w środku strony i często zanim ją zapiszą do końca przechodzą do następnej. Zeszyty sprawiają wrażenie niechlujnych. Otoczenie nie rozumie dlaczego mimo uwag stronnice pozostają do połowy puste.

Wielu rodzicom i nauczycielom trudno jest zrozumieć: jak to się dzieje, że dziecko takie bystre, rezolutne, poprawnie myślące, radzące sobie w wielu skomplikowanych sytuacjach życiowych – nie lubi czytać i tak brzydko pisze?! Podczas czytania i pisania bardzo szybko przejawia objawy zmęczenia i zniechęcenia. Wielokrotne powtarzania, przepisywania niekiedy całych zeszytów, długotrwałe odrabianie lekcji – też nie przynoszą wyraźnej poprawy.

CO WARTO WIEDZIEĆ O DYSLEKSJI?

Terminologia

Termin dysleksja rozwojowa obejmuje kilka rodzajów zaburzeń:

DYSLEKSJA– trudności w czytaniu (zaburzenia zarówno tempa i techniki czytania, jak i stopnia rozumienia treści)

DYSORTOGRAFIA– trudności z opanowaniem poprawnej pisowni ( dziecko popełnia błędy

ortograficzne mimo dobrej znajomości zasad pisowni)

DYSGRAFIA– niski poziom graficzny pisma (brzydkie, koślawe litery, trudności z utrzymaniem się w linijce, litery w wyrazach nierówne)

DYSKALKULIA – problemy w matematyce (niski poziom rozumowania operacyjnego, kłopoty z pojęciami abstrakcyjnymi, np. pojęciem liczby, wielkości, proporcji).

  • Dysleksja rozwojowa to specyficzne trudności w czytaniu i pisaniu u dzieci o prawidłowym rozwoju umysłowym, u których współwystępują zaburzenia funkcji percepcyjno-motorycznych, zaangażowanych w proces nabywania tych umiejętności.

Zaburzenia mogą dotyczyć:

– percepcji wzrokowej,

– percepcji słuchowej,

– funkcji językowych, motoryki,

– integracji tych procesów,

– pamięci wzrokowej, słuchowej, ruchowej,

– lateralizacji,

– orientacji w schemacie ciała, kierunkach i przestrzeni.

Typy dysleksji:

  • dysleksja typu wzrokowego, u podłoża której leżą zaburzenia percepcji i pamięci wzrokowej, powiązane z zaburzeniami koordynacji wzrokowo-ruchowej i wzrokowo-przestrzennej;
  • dysleksja typu słuchowego, u podłoża której leżą zaburzenia percepcji i pamięci słuchowej dźwięków mowy, powiązana z zaburzeniami funkcji językowych;
  • dysleksja integracyjna, kiedy to poszczególne funkcje nie wykazują zakłóceń, natomiast zaburzona jest ich koordynacja, czyli występują zaburzenia integracji percepcyjno-motorycznej;
  • dysleksja typu mieszanego, gdy występują zaburzenia w zakresie wymienionych powyżej funkcji łącznie;

Te trudności w uczeniu się nie zależą od poziomu inteligencji dziecka (często dyslektycy to osoby o wysokiej, a nawet wybitnej inteligencji, od kompetencji nauczyciela ( dysleksja jest zjawiskiem powszechnym na całym świecie, bez względu na preferowany system kształcenia), nie są też wynikiem lenistwa czy złej woli ucznia (przypominałoby to robienie na złość sobie samemu).

Przyczyną tego typu zaburzeń mogą być mikrouszkodzenia tych części kory mózgowej, które są odpowiedzialne za rozpoznawanie słyszanych głosek, widzianych liter, łączenia ich w wyrazy.

Często zdarza się, że osoby mające dysleksję nie są tego świadome. Z roku na rok kłopoty w szkole pogłębiają się, nauka staje się coraz bardziej uciążliwa i do trudności w czytaniu i pisaniu dochodzą zaburzenia emocjonalne. Czasami dopiero przed różnego rodzaju testami i egzaminami uczeń przechodzi specjalistyczne badania psychologiczne i pedagogiczne, które stwierdzają dysleksję.

Tymczasem już znacznie wcześniej rodzice mogą zorientować się, że ich dziecko należy do grupy tzw. „ryzyka dysleksji”. Dzieci takie są niezręczne, mają kłopoty z lepieniem, malowaniem i odwzorowywaniem. Ich zeszyty wyglądają niechlujnie. Dużą trudność sprawia dzieciom dyslektycznym składanie układanek, gdzie trzeba wyodrębnić część z całości lub złożyć kilka części w całość. Miewają one również wady wymowy i kłopoty z rozróżnianiem dźwięków (np. ę i en, dź i ć). Mylą litery podobne pod względem kształtu (np. b-p, d-g) i litery odpowiadające podobnym głoskom (np. b-p, d-t, g-k) . Przez to nękające dyslektyków pomyłki w czytaniu i brak zrozumienia czytanego tekstu. Uczniowie z dysleksją mogą też mylić prawą i lewą stronę i mieć zaburzenia w orientacji przestrzennej – stąd kłopoty w nauce geografii („czytanie” mapy) i chemii (wzory strukturalne), a nawet pewna niezborność i niezgrabność na zajęciach sportowych.

Terapia osób ze specjalnymi trudnościami w nauce polega na usprawnianiu zaburzonych funkcji (wzroku, słuchu i ruchu) i rozwijaniu tych, które działają bez zakłóceń, aby w ten sposób osiągnąć pożądane efekty. Terapia jest jednak tym skuteczniejsza, im wcześniej zostanie podjęta. Ważny jest także stopień zaangażowania ucznia, jego motywacja do pracy oraz ilość czasu przeznaczonego na zajęcia.

Wykonywane ćwiczenia pomagają likwidować skutki zaburzeń czytania i pisania i jednocześnie wspomagają pracę mózgu („gimnastyka umysłu”). Poprzez łączenie nauki z zabawą (gry, łamigłówki, rebusy, układanki) sprawiają dużo radości uczniom. Zajęcia odbywają się w małych grupach pod kierunkiem wykwalifikowanych nauczycieli – terapeutów. Uczniowie otrzymują zaświadczenia o uczęszczaniu na zajęcia terapii pedagogicznej (bo taka jest fachowa nazwa tego typu ćwiczeń), które mogą przedstawić w szkole jako dowód swej pracy nad likwidowaniem zaburzeń. Regularna praca przynosi efekty – choćby w postaci lepszej oceny na świadectwie.

Dysleksja wymieniana jest obok dysfazji, dyspraksji, ADHD lub ADD i autyzmu, jako przyczyna specyficznych trudności w uczeniu się. W przypadku dysleksji dziecko o prawidłowym rozwoju intelektualnym ma kłopoty z nauczeniem się pisania i czytania, przy użyciu powszechnie stosowanych metod pedagogicznych.

Dysleksja nie jest chorobą, którą można wyleczyć, nie jest to również coś, z czego się „wyrasta”. Zaniedbanie środowiskowe pogłębia zaburzenia i trudności dziecka.

Objawy trudności w czytaniu i pisaniu dostrzegane są dopiero u dzieci w okresie nauczania początkowego, a powinien je zauważyć już nauczyciel w klasie „0” w szkole lub w przedszkolu. Już u przedszkolaka można bowiem stwierdzić objawy, które cechują dzieci

„ryzyka dysleksji”.

Objawy

Jeśli będziemy obserwować nasze dziecko, odpowiednio wcześnie zauważymy z czym ma problemy, jakie błędy pojawiają się najczęściej w jego pracach i jednocześnie wcześnie zareagujemy (pomożemy), to zapewne zapobiegniemy utrwalaniu się nieprawidłowych nawyków i pogłębianiu się niesprawności.

Co powinno zaniepokoić?

Jeżeli obserwuje się u dziecka kilka z poniższych objawów, warto przeprowadzić dokładniejsze badanie. Ich przyczyną może być – ale nie musi – dysleksja.

Wiek przedszkolny (3-5 lat):

  • opóźniony rozwój mowy;
  • słabe umiejętności językowe: trudności z wypowiadaniem złożonych wyrazów, zapamiętywaniem nazw, budowaniem wypowiedzi;
  • opóźniony rozwój ruchowy;
  • dziecko wcześnie zaczyna chodzić, ale nie przechodzi przez etap raczkowania (przemieszcza się na pośladkach i rękach, pełza na brzuchu);
  • utrzymujące się kłopoty z samodzielnym ubieraniem i zakładaniem obuwia na właściwe nogi;
  • dziecko lubi, gdy mu się czyta, ale nie wykazuje zainteresowania literami;
  • często zarzuca mu się, że nie słucha lub nie uważa;
  • nadmierna ruchliwość, wpadanie na przeszkody;
  • trudności z łapaniem, kopaniem lub rzucaniem piłki, podskakiwaniem i przeskakiwaniem;
  • trudności z wystukiwaniem prostych rytmów.

Klasa „0” (6-7 lat):

  • wadliwa wymowa, błędy gramatyczne;
  • trudności z zapamiętaniem wiersza czy piosenki;
  • trudności z różnicowaniem głosek podobnych (zaburzenia słuchu fonemowego) oraz z wydzielaniem z wyrazów sylab i głosek i z ich syntetyzowaniem (zaburzenia analizy i syntezy głoskowej i sylabowej);
  • niechęć do rysowania, trudności z odtwarzaniem wzorów graficznych i szlaczków;
  • niechęć do układanek;
  • oburęczność, mylenie prawej i lewej ręki, trudności z używaniem określeń: prawo-lewo, nad-pod itp. mylenie kolejność dni tygodnia, miesięcy w roku.
  • trudności w nauce czytania;
  • ma trudności z zawiązywaniem sznurowadeł, zapinaniem guzików, ubieraniem;
  • niska samoocena i brak zaufania do własnych możliwości.

Wiek szkolny (powyżej 7-go roku życia):

Do wcześniejszych objawów dochodzą nowe:

  • trudności z zapamiętaniem nazw, nazwisk (przekręcanie), szeregów nazw (dni tygodnia, miesiące), z zapamiętaniem tabliczki mnożenia, dat, szeregów cyfrowych (numery telefonu) błędne zapisywanie liczb wielocyfrowych;
  • brzydkie pismo, niezdarny rysunek;
  • trudności z opanowaniem poprawnej pisowni (w tym błędy ortograficzne); – mylenie liter podobnych pod względem kształtu (p-b-d-g, l-t-ł, nm., w-u);
  • mylenie liter odpowiadających głoskom podobnym fonetycznie (d-t, z-s, w);
  • opuszczanie, dodawanie, przestawianie liter;
  • trudności z czytaniem i ortografią;
  • trudności z planowaniem i pisaniem wypracować;
  • trudności z przetwarzaniem skomplikowanego języka lub długich ciągów instrukcji z dużą szybkością.

Sprawdź swoje dziecko

kwestionariusz zachowań dziecka „ryzyka dysleksji” – SRD – M. Bogdanowicz

(dotyczy przedszkolaków i uczniów młodszych klas szkoły podstawowej)

  1. Dziecko jest mało sprawne ruchowo – słabo biega, źle funkcjonuje w zabawach ruchowych.
  2. Dziecko ma problemy z zawiązywaniem sznurowadeł, zapinaniem guzików. wiązaniem kokardek.
  3. Dziecko niechętnie rysuje.
  4. Dziecko ma trudności z posługiwaniem się nożyczkami.
  5. Dziecko niechętnie bawi się układankami, klockami LEGO, puzzlami.
  6. Dziecko jest oburęczne – wykonując czynności posługuje się raz jedną, raz drugą ręką.
  7. Dziecku sprawia problem odróżnienie prawej i lewej strony swojego ciała (ręki. nogi, oka).
  8. Dziecko ma problem z określeniem kierunków w przestrzeni (nieprawidłowo używa przyimków: nad, pod, przed, od).
  9. Dziecko ma trudności z opanowaniem i zapamiętywaniem nowych wierszyków i piosenek.
  10. Dziecko ma trudności z zapamiętywaniem materiału uszeregowanego w serie i sekwencje, tj.: nazwy dni tygodnia, miesięcy, liter alfabetu, szeregów cyfrowych i innych.
  11. Dziecko ma trudności z koncentracją uwagi, łatwo rozprasza się.
  12. Dziecko ma trudności w zrozumieniu i rozwiązywaniu zadań wymagających myślenia logicznego.
  13. Dziecko ma problem z budowaniem zdań, zmienia szyk wyrazów w zdaniu.
  14. Dziecko przekręca słowa (mówi np. kraktor), zmienia przedrostki w wyrazach, albo używa nieprawidłowych form gramatycznych.
  15. Dziecko ma wadę wymowy.
  16. Dziecko nie umie odróżnić głosek o podobnym brzmieniu (np. g-k, z-s, d-t, w).
  17. Dziecko ma trudności z wyróżnianiem głosek w wyrazie.
  18. Dziecko ma trudności z odróżnianiem i zapamiętywaniem kształtów podobnych liter, np. nm., 1-t, t.
  19. Dziecku sprawia problem odróżnianie i zapamiętywanie kształtów identycznych, lecz inaczej położonych w przestrzeni np.: bp, b.
  20. Dziecko ma trudności z rozmieszczeniem rysunku na kartce.
  21. Dziecko pisze litery i cyfry zwierciadlanie oraz odwzorowuje wyrazy przez zapisywanie ich od strony prawej do lewej.
  22. Dziecko ma problem z odtwarzaniem prostych szlaczków i figur geometrycznych.

Jeżeli zauważysz, że twoje dziecko ma chociaż część z wymienionych objawów, warto zwrócić się o poradę do pedagoga szkolnego lub do poradni psychologiczno-pedagogicznej.

Co robić ?

… 6-7 gdy dziecko ma dysleksję lub jest nią zagrożone?

Obserwuj dziecko od najmłodszych lat.

Dysleksja i inne trudności w czytaniu i pisaniu przeważnie dostrzegane są dopiero u dzieci w szkole. Specjaliści twierdzą jednak, że objawy, które występują u dzieci zagrożonych dysleksją można zaobserwować dużo wcześniej, nawet w niemowlęctwie.

Jeżeli dziecko nie raczkowało, może mieć w przyszłości trudności w czytaniu. Raczkowanie to naprzemienna stymulacja lewej i prawej półkuli mózgu, a do czytania potrzebne są obie. Obarczone ryzykiem dysleksji są też dzieci z opóźnionym rozwojem ruchowym, mało sprawne i ze słabą koordynacją ruchową w zabawach.

Staraj się, by Twój kilkulatek to ćwiczył – na przykład rzucając i łapiąc piłkę oraz rzucając nią do celu.

Nie bagatelizuj, jeśli Twoje dziecko w wieku przedszkolnym nie lubi rysować i nie radzi sobie z codziennymi czynnościami: trudno mu nauczyć się samodzielnie jeść, zapinać guziki i zawiązywać sznurowadła „na kokardkę”. Cierpliwie i spokojnie ucz je na zasadzie małych kroków.

Chwal i zachęcaj, nawet jeśli jest nieporadne: „Potrafiłeś zawiązać jedną pętelkę, spróbuj tak samo zrobić drugą”. „Pokolorowałeś człowieczka, a teraz spróbuj pomalować domek”.

Daj mu okazję do ćwiczeń. Możesz zawiązać mu buciki, jeżeli rano spieszycie się do przedszkola, ale nie rób tego za każdym razem, nie wyręczaj go w codziennych czynnościach.

Zwróć się do logopedy

Rodzice zaniepokojeni faktem, że ich dwu-, trzyletnie dziecko nie zaczęło mówić albo mówi bardzo źle, często proszą o radę i pomoc pediatrów. Tymczasem, jak wykazały badania przeprowadzone przez profesor Martę Bogdanowicz z Uniwersytetu Gdańskiego, znajomość dysleksji wśród pediatrów jest gorsza niż wśród uczniów szkół średnich. A opóźnienie rozwoju mowy to wczesny objaw zwiastujący późniejsze trudności w czytaniu i pisaniu.

Pierwszym specjalistą, do którego powinni zwrócić się rodzice jest logopeda.

Zacznij od sylab

Eksperci podkreślają, że im wcześniej dziecko zacznie ćwiczyć to z czym ma trudności, tym większa szansa powodzenia. Czasami można nawet zapobiec dysleksji i dysgrafii.

Rodzice powinni dość wcześnie ćwiczyć u dzieci tak zwany słuch fonemowy – czyli umiejętność wyróżniania głosek – na przykład końcowej i początkowej, dzielenia wyrazu na sylaby i scalania sylab.

Dzieci z dysleksją mogą mieć trudności z dzieleniem na sylaby, ale jeżeli wcześnie rozpoczyna się ćwiczenia, to łatwo to opanowują.

Poradź dziecku, by każdą sylabę wyklaskiwało lub wytupywało. Jeżeli sprawia mu to kłopot – niech położy rękę nieruchomo kilka centymetrów pod brodą. Przy wymawianiu samogłosek, które tworzą sylaby, broda dotknie ręki.

Jeżeli dziecko opanuje dzielenie słów na sylaby, ćwicz rymy, które polegają na zgodności sylab. Czytaj głośno krótkie rymowanki i wyliczanki, na przykład wiersze Brzechwy („Proszę państwa, oto miś. Miś jest bardzo grzeczny dziś, chętnie państwu łapę poda. Nie chce podać? A to szkoda”). Każ je głośno powtarzać dziecku.

Upewnij się, że dziecko rozumie, że głoski odpowiadające literom są właśnie tym, co odróżnia „leń” od „dzień”.

Uważaj na sygnały ostrzegawcze

Obserwując sześciu- i siedmioletnie dzieci specjaliści, którzy znają objawy ryzyka dysleksji, mogą przewidzieć, które z nich może mieć kłopoty z czytaniem lub trudności z pisaniem.

Rodzice dzieci z zerówki i I klasy mogą to zrobić sami, używając sposobów stosowanych przez psychologów i pedagogów, a więc obserwując dziecko, jego pracę i trudności podczas jej wykonywania. Przysłuchuj się wymowie dziecka, zwracając uwagę, czy robi ono częste błędy gramatyczne. Wadliwa wymowa (na przykład , „jato” zamiast „lato”) i błędy polegające na przekręcaniu wyrazów, to oznaki ryzyka dysleksji.

Sprawdź, czy twoje dziecko zapamiętuje króciutkie wierszyki i piosenki, czy umie odnaleźć w nich rymy, czy potrafi wymienić przedmioty, których nazwa rozpoczyna się tą samą głoską. Trudności mogą być niepokojącym sygnałem.

Obserwuj, czy dziecko lubi bawić się układankami i rysować, czy dobrze sobie radzi z odtwarzaniem wzorów graficznych – na przykład szlaczków. Również i tu niepowodzenia mogą być sygnałem ostrzegawczym. Niepokoić powinny kłopoty z nauką czytania. Nie wpadajmy jednak w panikę, jeśli dziecko za pierwszym razem pomyli litery lub opuści głoski. To częste błędy popełniane przez dzieci uczące się czytać.

Porozmawiaj z życzliwym nauczycielem. Jeżeli zaniepokoją Cię objawy ryzyka dysleksji lub też wydaje Ci się, że dziecko nie daje sobie rady z nauką, podziel się obawami z nauczycielem. Ważne, by był to nauczyciel życzliwy uczniowi. Specjaliści zajmujący się pracą z dziećmi, które mają problemy z czytaniem i pisaniem podkreślają, że coraz więcej pedagogów wie, czym jest dysleksja i dysgrafia i potrafi pomóc dziecku. Spotykają jednak i takich, którzy negują istnienie tego problemu. Dobry nauczyciel obserwuje dziecko na co dzień, potrafi więc je porównać z rówieśnikami. Dostrzeże to, czego Ty nie zauważysz. Zapytaj go, czy dziecko ma kłopoty z zapamiętaniem dni tygodnia, pór roku, tabliczki mnożenia, czy też podczas czytania i pisania myli litery podobne do siebie (p – d, 1 – ł) i zmiękczenia (ci – ć, si – ś). Dowiedz się, czy dziecko zna zasady ortografii, a mimo to pisze z błędami.

Ideałem byłoby, gdyby terapią ucznia potrafiła pokierować nauczycielka. Jeśli dziecko ma kłopoty z rozróżnianiem literek „p” i „b” – ona podrzuca mu ćwiczenia i tłumaczy rodzicom, jak nad nimi pracować.

Jeśli nauczyciel nie czuje się na siłach pomóc dziecku, powinno ono być zbadane w poradni psychologiczno-pedagogicznej.

Poproś o pomoc specjalistów

Zaprowadź dziecko do poradni psychologiczno-pedagogicznej. W poradni specjaliści sprawdzą i zdecydują, czy dziecko powinno być poddane odpowiedniej terapii. Dzięki badaniom wiadomo będzie, jakie ćwiczenia powinno robić. O radę do poradni mogą zwrócić się również rodzice przedszkolaków.

Zapewnij dziecku właściwą pomoc w szkole lub poza szkołą. Organizowane w szkołach zespoły korekcyjno-kompensacyjne dają uczniom możliwość ćwiczenia tych umiejętności, z którymi ma kłopoty. Terapię zapewniają poradnie psychologiczno-pedagogiczne, rodzice mogą także posłać dziecko na zajęcia prywatne.

Pracuj z dzieckiem w domu

Rodzice mają mnóstwo okazji do prowadzenia „lekcji”. Mogą przyczepiać magnetyczne literki do lodówki, przestawiać je i kazać dziecku wymawiać utworzone w ten sposób słowa. Albo pokazując opakowanie chrupek, wskazywać poszczególne litery oraz słowa i jednocześnie je wymawiać. Bardzo ważne jest czytanie – czytajmy wraz z dzieckiem nawet wtedy, gdy już trochę potrafi to robić samo.

Jeżeli dziecko ma kłopoty z matematyką, zaaranżuj sytuacje, w których stanie się ono pomocnikiem w kuchni. Może na przykład odmierzać i obliczać składniki potraw. Każ mu podwajać i dzielić podane w przepisie wielkości, ćwicząc w ten sposób ułamki i dzielenie.

Rodzice powinni pracować z dzieckiem, jednak najlepiej przy współpracy ze specjalistą.

Nauczyciel – terapeuta może kontrolować postępy dziecka i określać zakres ćwiczeń. Ważne jest nie tyle, by dziecko ćwiczyło długo, ale żeby robiło to systematycznie.

Wykorzystuj zdobycze techniki

Komputer umożliwia sprawdzanie słów podczas pisania i korygowanie błędów. Połączenie dźwięku i obrazu z tekstem, które umożliwia komputer z CD-ROM-em, bywa szczególnie przydatne dla dziecka mającego trudności z czytaniem. Rodzice mogą też postarać się o programy komputerowe specjalnie opracowane dla dzieci z trudnościami w czytaniu i pisaniu (na przykład program Dyslektyk).

Pomocą może być także magnetofon. Dziecko może nagrać, jak czyta, a potem przesłuchać taśmę. Odtwarzając ją po 2-3 miesiącach sprawdzi, czy robi postępy. Słuchając kaset z bajkami, dziecko może śledzić tekst w książce.

Uczniowie-dyslektycy coraz częściej korzystają z „książek mówionych”, wypożyczanych dotychczas głównie osobom. niewidomym. Uczeń, który ma kłopoty ze zrozumieniem i zanotowaniem wykładu nauczyciela, powinien nagrać materiał na taśmę, a potem go przesłuchać.

Wrażliwość na światło

Niektórzy ludzie są szczególnie wrażliwi na światło i kolory. Zazwyczaj nie są tego świadomi – mówią, że litery tańczą po papierze i nie wiedzą, że inni nie mają tego typu problemów! Jasne światło słoneczne lub fluorescencyjne (ze świetlówek), albo czarne litery na białym tle, są dla niektórych bardzo męczące. Dla niektórych kolorowy papier nie jest tak oślepiający jak biały, albo przerwy między wyrazami stają się wyraźniejsze, dzięki czemu jest im się łatwiej skoncentrować na słowach. W takich warunkach jest im znacznie łatwiej pracować lub czytać przez dłuższy czas.

Może się okazać, że dla twojego dziecka korzystne będzie:

  • Używanie do pisania kolorowego papieru (dobór koloru jest sprawą indywidualną, warto spróbować z papierem o lekko kremowym zabarwieniu).
  • Używanie do czytania kolorowych nakładek z przezroczystej folii.
  • Używanie do czytania i pisania okularów z zabarwionymi szkłami.

Podczas pracy przy komputerze jasność i kontrast ekranów monitorów można wyregulować tak, by dopasować je do swoich potrzeb.

Jeśli po ukończeniu siedmiu lat u dziecka w dalszym ciągu występują poniższe symptomy, warto poddać je badaniu wrażliwości na światło i kolor:

  • Odwracanie pojedynczych liter, zmiana kolejności liter w wyrazach i wyrazów w zdaniach w czasie pisania i czytania.
  • Odwracanie cyfr, zmienianie kolejności cyfr.
  • Omijanie lub wstawianie słów.
  • Gubienie miejsca czytania, w szczególności linijki, w której się czyta.
  • Używanie palca lub wskaźnika do lokalizacji słów w czasie czytania.

 

Dekalog dla rodziców dzieci dyslektycznych

NIE – „nie czyń bliźniemu, co Tobie niemiłe”.

  1. Nie traktuj dziecka jak chorego, kalekiego, niezdolnego, złego lub leniwego.
  2. Nie karz, nie wyśmiewaj dziecka w nadziei, że zmobilizujesz je to do pracy.
  3. Nie łudź się, że dziecko „samo z tego wyrośnie”, „weźmie się w garść”, „przysiądzie fałdów” lub że ktoś je z tego „wyleczy”.
  4. Nie spodziewaj się, że kłopoty dziecka pozbawionego specjalistycznej pomocy ograniczą się do czytania i pisania i skończą się w młodszych klasach szkoły podstawowej.
  5. Nie ograniczaj dziecku zajęć pozalekcyjnych, aby miało więcej czasu na naukę, ale i nie zwalniaj go z systematycznych ćwiczeń.

TAK – „strzeżonego Pan Bóg strzeże”.

  1. Staraj się zrozumieć swoje dziecko, jego potrzeby, możliwości i ograniczenia, aby zapobiec trudnościom szkolnym.
  2. Spróbuj jak najwcześniej zaobserwować trudności dziecka: na czym polegają i co jest ich przyczyną. Skonsultuj się ze specjalistą (psychologiem, pedagogiem, logopedą).
  3. Aby jak najwcześniej pomóc dziecku:
  • zaobserwuj w codziennej pracy z dzieckiem, co najskuteczniej mu pomaga,
  • korzystaj z odpowiedniej literatury i fachowej pomocy nauczyciela – terapeuty (w formie terapii indywidualnej i grupowej),
  • bądź w stałym kontakcie z nauczycielem i pedagogiem szkolnym.
  1. Bądź życzliwym, pogodnym, cierpliwym przewodnikiem i towarzyszem swego dziecka w jego kłopotach szkolnych.
  2. Chwal i nagradzaj dziecko nie tyle za efekty jego pracy, ile za włożony w nią wysiłek. Spraw, aby praca z dzieckiem była przyjemna dla was obojga.

Rodzicu pamiętaj

  1. Kochaj, ale wymagaj.
  2. Okazuj dziecku swoje uczucia.
  3. Przekazuj dziecku pozytywne informacje o nim (pochodzące od ciebie i osób trzecich).
  4. Dostrzegaj wszystkie osiągnięcia dziecka, nawet bardzo drobne.
  5. Doceniaj nawet niedokończone dzieło dziecka.
  6. Zanim skrytykujesz, pozwól dziecku wyjaśnić.
  7. Zachowaj umiar w udzielaniu pomocy przy odrabianiu lekcji.
  8. Przerzuć na dziecko odpowiedzialność za jego naukę.
  9. Pozwól dziecku podejmować decyzje o dodatkowych zajęciach i innych sprawach.
  10. Pozwól dziecku wybrać kierunek rozwoju i wspieraj je w tym.
  11. Pozwól dziecku poczuć jego sukces.
  12. Pokaż dziecku korzyści płynące ze spróbowania swoich sił w nowej dziedzinie – i nie naciskaj dłużej.
  13. Okazuj dziecku swoją wiarę w jego sukces.
  14. Stawiaj poprzeczki ma miarę własnych ambicji.
  15. Zaufaj dziecku i okazuj mu to zaufanie.
  16. Naucz się rozmawiać z dzieckiem.
  17. Naucz się słuchać dziecka.
  18. Nie monologuj.
  19. Rozmawiaj z dzieckiem wtedy, gdy panujesz nad swoimi emocjami.
  20. Nie obarczaj dziecka poczuciem winy.
  21. Wyszukuj pozytywy w każdej sytuacji.
  22. Okazuj zainteresowanie zamiast kontrolować.
  23. Nie mów „nigdy”, „wszystko” i „zawsze”.

Powyższy „katalog rodzicielskich zachowań” opracowali sami rodzice w trakcie kursów „Szkoła dla Rodziców” zorganizowanych przez Oddział Warszawski PTD.

Dyktando w 10 punktach – z komentarzem ortograficznym

  1. Umów się z dzieckiem, że codziennie będziecie robić dyktando obejmujące 3 zdania. Wymyślcie wspólnie nagrodę po każdym tygodniu pracy.
  2. Zaznacz w książce dziecka 3 zdania i przeczytaj na głos pierwsze zdanie.
  3. Dziecko powtarza zdanie i omawia pisownię każdego wyrazu (podaje zasady pisowni).
  4. Dziecko zapisuje zdanie (podobnie postępuje z następnymi zdaniami).
  5. Dziecko samodzielnie sprawdza cały napisany tekst.
  6. Dorosły sprawdza tekst. Jeżeli znajdzie błędy, podaje ich liczbę.
  7. Dziecko ponownie sprawdza tekst z pomocą słownika ortograficznego.
  8. Dorosły sprawdza poprawiony tekst. Jeżeli nadal są błędy, wskazuje tekst, z którego dyktował zdania.
  9. Dziecko porównuje napisany tekst ze wzorem i ostatecznie poprawia błędy.
  10. Dziecko opracowuje błędnie napisane wyrazy (np. podaje zasady pisowni, wyrazy pokrewne, odmienia wyraz przez przypadki, wymienia na inne formy).

Uwagi: Podstawowym założeniem stosowania techniki: dyktando z komentarzem ortograficznym jest przeświadczenie o możliwości utrwalenia zasad pisowni i wytworzenia pełnej świadomości ortograficznej przez przekształcenie się nawyku „głośnego myślenia” – określenia zasad pisowni – w nawyk cichego przypominania ich sobie podczas pisania. Kolejnym zadaniem ćwiczenia jest wytworzenie nawyku dokładnego sprawdzania i poprawiania każdej pracy pisemnej po napisaniu. Dziecko ma prawo do popełnienia błędu, ale nie ma prawa pozostawić go bez poprawienia. Warunkiem uzyskania tych efektów jest wykonywanie omawianego ćwiczenia krótko, lecz systematycznie oraz zawarcie umowy z dzieckiem co do czasu pracy (codziennie), liczby dyktowanych zdań (zawsze tej samej) oraz nagrody (po każdym tygodniu ćwiczeń). W ten sposób dziecko nie będzie usiłowało tych spraw stale z nami negocjować.

Tak więc ćwiczenie „dyktando w 10 – punktach” ma:

  1. utrwalić znajomość zasad pisowni,
  2. wytworzyć nawyk stałego przywoływania zasad ortograficznych podczas pisania,
  3. wytworzyć nawyk stałego sprawdzania napisanego tekstu, a więc poczucie ODPOWIEDZIALNOŚCI za napisany tekst.

Kilka wskazówek i rad dla rodziców:

  • Nie przechodzić do porządku dziennego nad tym co nas w dziecku niepokoi, nie wierzyć w stwierdzenie typu: to jeszcze za wcześnie na diagnozę, lub że z tego wyrośnie (ryzyko dysleksji stwierdza się już u sześciolatków).
  • Nie siedzieć bez końca z dzieckiem nad lekcjami (zapewniam, że można to tak zorganizować, że przestanie być naszym obowiązkiem odrabianie lekcji).
  • Nie zabraniać zajęć dodatkowych.
  • Dziecko, jeśli źle czyta powinno korzystać z biblioteki fonicznej.
  • Jeśli brzydko pisze jak najszybciej (już od klasy II) powinno uczyć się pisać na komputerze, w późniejszej karierze szkolnej będzie to nieodzowna umiejętność. W przypadku brzydkiego, koślawego pisma powinno również pisać ołówkiem, zawsze mieć pod ręką dobrą gumkę;
  • Nie rozmawiać bez końca o kłopotach dziecka, nie porównywać go z rodzeństwem.
  • Nie bronić się przed posiadaniem zwierzaka w domu, zwłaszcza psa, to świetne lekarstwo na niekorzystne emocje nie tylko dziecka, my też zmieniamy dotychczasowy „obiekt” zainteresowań, urozmaicamy i wzbogacamy nasze życie.
  • Terapię podejmować jak najwcześniej (najlepiej już od zerówki).
  • Jeśli „starszy” dyslektyk ma zaleconą pracę korekcyjną w domu, powinien ją wykonywać zgodnie z zaleceniem terapeuty (często w niewielkich dawkach), porównuję to z antybiotykiem, jeśli go podawać to w ściśle określony sposób, albo wcale.
  • Wakacje rozpocząć w dniu zakończenia roku szkolnego i zapomnieć o szkole, rozmawiamy na wszystkie tematy, omijając wszakże jeden – szkoła i wszystko co z nią związane, żadnych ćwiczeń w pisaniu, żadnych dyktand, to przynosi więcej szkód niż zysków. Oczywiście, jeśli nasze dziecko nudząc się sięgnie po książkę, to cieszmy się z tego.

Stan prawny

Obowiązujące przepisy prawne nakładają na poradnie psychologiczno-pedagogiczne, przedszkola, szkoły i placówki opiekuńczo-wychowawcze obowiązki związane z pomocą dzieciom z grupy ryzyka dysleksji oraz dzieciom dyslektycznym.

Placówki te powinny rozpoznawać, diagnozować i opiniować trudności w nauce oraz organizować różne formy pomocy psychologiczno-pedagogicznej dzieciom i ich rodzicom.

Nauczyciel jest zobowiązany honorować pisemną opinię poradni na temat specyficznych trudności w uczeniu się i dostosować wymagania do możliwości ucznia. Uczniowi u którego stwierdzono dysleksję szkoła stwarza warunki egzaminacyjne dostosowane do jego dysfunkcji.

Rozporządzenia i ustawy można znaleźć na stronach Ministerstwa Edukacji Narodowej

(http://www.men.waw.pl), należy kolejno wybrać Akty prawne, Ustawy i rozporządzenia dotyczące oświaty i Ustawy lub Rozporządzenia).

Literatura:

  • Bogdanowicz M.: Psychologia kliniczna dziecka w wielu przedszkolnym. WSiP, Warszawa 1985 r.
  • Bogdanowicz M.: Trudności w pisaniu u dzieci. UG, Gdańsk 1984 r.
  • Bogdanowicz M.: Specjalne trudności w nauce czytania i pisania. „TOPOS”, Gdańsk 1990 r.
  • Bogdanowicz M.: Co warto wiedzieć o specyficznych trudnościach w uczeniu się czytania i pisania? W: Biblioteka Reformy MEN. Warszawa 2000 r.
  • Bogdanowicz M.: Leworęczność u dzieci. WSiP, Warszawa 1975 r. O dysleksji, czyli

specyficznych trudnościach w czytaniu i pisaniu. „Linea”, Lublin 1994 r.

  • Bogdanowicz M. i A. Adryjanek „Uczeń z dysleksją na lekcjach języka polskiego. Poradnik dla polonistów”, Wydawnictwa Pedagogiczne OPERON 2004 r.
  • Dmochowska M.: Zanim dziecko zacznie pisać. PZWS, Warszawa 1973 r.
  • Dobrowolska J.: Twoje dziecko może uczyć się lepiej. WPN, Warszawa 1952 r.
  • Dobrowolska J.: Czy naprawdę trudne dziecko? WSiP, Warszawa 1975 r.
  • Filipczuk H.: Rodzice i dzieci w młodszym wieku szkolnym. NK, Warszawa 1985 r.
  • Grabałowska K., Jastząb J., Mickiewicz J., Wojak M. : Ćwiczenia w czytaniu i pisaniu. Poradnik metodyczny do terapii dzieci dyslektycznych”. Dom Organizatora, Toruń 1996 r.
  • Gruszczyk-Kolczyńska E.: Dzieci ze specyficznymi trudnościami w uczeniu się matematyki. WSiP, Warszawa 1992 r.
  • Iwińska J.: Diagnoza i terapia dysleksji. Jak pomóc dziecku z trudnościami w czytaniu i pisaniu”. WOM, Katowice 2002 r.
  • Jastrząb J.: Usprawnianie funkcji percepcyjno-motorycznych dzieci dyslektycznych. COM PWZ MEN Warszawa 1990 r.
  • Kaczmarek L.: Nasze dziecko uczy się mowy. WL, Lublin 1977 r.
  • Kozłowska A.: Jak pomóc własnemu dziecku. PZWS, Warszawa 1970 r.
  • Makowska J.: Dzieci trudne do kochania. IWZZ, Warszawa 1986 r.
  • Mickiewicz J.: Jedynka z ortografii? Rozpoznawanie dysleksji w starszym wieku szkolnym. TNOiK Toruń 1995 r.
  • Molendowicz J.: O trudnej sztuce czytania i pisania. NK, Warszawa 1978 r.
  • Nartowska H.: Wychowanie dziecka nadpobudliwego. NK, Warszawa 1983 r.
  • Nartowska H.: Opóźnienia i dysharmonie rozwoju dziecka. WSiP, Warszawa 1986 r.
  • Nartowska H.: Różnice indywidualne czy zaburzenia rozwoju dziecka przedszkolnego. WSiP, Warszawa 1986 r.
  • Owsińska E., Staniszewska Z.: Wesoły świat ortografii. Centrum Edukacji Dziecięcej. Poznań 1996 r.
  • Pielkowa J.: Jak im pomóc? IWZZ, Warszawa 1985 r.
  • Pomykało W. (red.): Vademecum dla rodziców. OiW, Warszawa 1987 r.
  • Reid G.: Dysleksja. Warszawa 2005 r.
  • Skórzyńska Z.: Przyczyny trudności wychowawczych. PZWS, Warszawa 1970 r.
  • Słobodzian Z.: Zanim dziecko rozpocznie naukę. WSiP, Warszawa 1974 r.
  • Sokolnik W.: Psychoterapia dziecka i rodziny. COM PWZ MoiW, Warszawa 1982 r.
  • Spionek H.: Psychologiczna analiza trudności i niepowodzeń szkolnych. Warszawa 1970r.
  • Spionek H.: Zaburzenia rozwoju uczniów a niepowodzenia szkolne. Warszawa 1973 r.
  • Spionek H.: Dziecko leworęczne. NK, Warszawa 1961 r.
  • Styczek l.: Badanie i kształtowanie słuchu fonematycznego. WSiP, Warszawa 1982 r.
  • Witkowski J.: Trudności w nauce czytania i pisania. WSiP, Warszawa 1975 r.

OPRACOWAŁA: mgr Izabela Krawczyk – pedagog szkolny