Ówczesne dzieci spędzały ferie zimowe na zimowiskach organizowanych przez szkoły i instytucje kulturalne. Muzea otwierały się przed młodzieżą szeroko, a sanki ściągane z pawlaczy i strychów szusowały z górek usypanych ze śniegu w parkach, pod blokami i na podwórkach w całej Polsce.

Organizacja zimowisk ruszała pełną parą znacznie wcześniej, by dzieci miały zapewnioną rozrywkę, odpoczynek, bezpieczeństwo i posiłki. Wysokie, jak na zarobki Polaków ceny zimowisk, zmuszały dzieci i młodzież do spędzania ferii w domu. Cóż więc można było robić? Nie było jeszcze ogólnodostępnych odtwarzaczy filmów, tylko nielicznych było stać na odtwarzacz Video, nie było komputerów, internetu, więc też mediów społecznościowych.

Ferie zimowe w czasach PRL

źródło: YouTube

Dzieci jednak potrafiły znaleźć dla siebie mnóstwo zajęć i zabaw, a w odtwarzacze video rodziny zaopatrywały się, wypożyczając je z dużym wyprzedzeniem. Choć zimą szybciej robiło się ciemno za oknem, dzieci ciężko było ściągnąć do domu, a gdy już się to udało, z żalem, planami na następny dzień i ciężkimi od śniegu ubraniami wracały i dzieliły się wrażeniami z zabawy.

Sanki, łyżwy, narty, czy „jabłuszka” do zjeżdżania z górki były nieodzownymi akcesoriami „feriowymi” dla dzieci, które nie mogły wyjechać na zimowisko. Lokalne szkoły organizowały zajęcia dla swoich uczniów, którzy „utknęli” w domu na ferie zimowe.

Gdy nie można było pojechać na zimowisko

W czasach PRL chodziło wyłącznie o wspólne szaleństwa, zjazdy z górki, „wojnę” na śnieżki i jazdę na łyżwach po ulicy, gdy akcja działa się gdzieś na obrzeżach miasta lub na wsi. Nie było wówczas aż tylu samochodów, więc przy odrobinie sprytu, dzieci bez przeszkód jeździły na łyżwach po oblodzonej jezdni, a te mniej upilnowane udawały się nad stawy lub jeziora, by tam poćwiczyć jazdę na łyżwach.

Co o tym sądzicie?

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Ta para długo starała się o dziecko. Po badaniu USG stali się sławni w internecie. Przypadek, który zdarza się raz na 70 milionów

O tym się mówi: 11 lat temu urodziła się dziewczynka z sercem poza klatką piersiową. Jak żyje teraz