Jak podaje portal „Fakt”, zmarł Polak, który w ciężkim stanie trafił do szpitala w Plymouth w Wielkiej Brytanii. Brytyjscy lekarze nie dawali Polakowi szans na wyleczenie, ale jego mama i siostra nie dawały za wygraną i chciały doprowadzić do powrotu pacjenta do kraju i dalsze prowadzenie leczenia. Niestety się nie udało. Ewa Błaszczyk, założycielka kliniki „Budzik”, postanowiła zabrać głos w sprawie.

Śmierć Polaka w Wielkiej Brytanii

Mieszkający na stałe w Wielkiej Brytanii pan Sławomir doznał rozległego zawału 6 listopada 2020 roku. Serce mężczyzny zatrzymało się aż na 45 minut, co miało zdaniem lekarzy doprowadzić do trwałego uszkodzenia mózgu. Lekarze w Playmouth nie dawali Polakowi dużych szans na przeżycie.

W końcu podjęto decyzję o odłączeniu pacjenta od aparatury podtrzymującej oddech. Wszystko odbyło się za zgodą sądu, żony i dzieci pana Sławomira. Dalszego leczenia domagały się z kolei mama i siostra pana Sławomira, które podjęły starania o przewiezienie go do Polski. Pomimo ich sprzeciwu, 17 stycznia po raz kolejny mężczyzna został odłączony od apartury medycznej.

Pan Sławomir/ YouTube @TVP Info

W sprawę przewiezienia pana Sławomira do Polski zaangażowały się resort sprawiedliwości oraz Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Z apelem do Brytyjczyków zwrócił się prezydent Andrzej Duda, Marszałek Sejmu Elżbieta Witek i Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar.

Polakowi przyznano paszport dyplomatycznych, co oznaczało, że o jego losach miały decydować polskie sądy. 22 stycznia Sąd Okręgowy w Warszawie wydał zgodę na przewiezienie pana Sławomira do Polski. Pozostało czekać na akceptację sprawy przez sądy brytyjskie. Niestety Polak nie doczekał. Zmarł 26 stycznia.

Mocne słowa Ewy Błaszczyk

Ewa Błaszczyk, aktorka i założycielka kliniki „Budzik” i Fundacji „Akogo?”, przyznała, że choć nie dysponuje wystarczająco dużą ilością danych, aby ferować wyroki, to jej zdaniem doszło do „bestialstwa”. Jej zdaniem „to poprostu bierna eutanazja w majestacie prawa.

Ewa Błaszczyk/ YouTube @przeambitni.pl

Dodała, że pan Sławomir mógłby zostać pacjentem „Budzika”, gdzie dostałby szansę na życie. Aktorka przypomniała, że do tej pory w klinice ze śpiączki udało się wybudzić 78 dzieci i 27 osób dorosłych.

Co sądzicie o całej sprawie?

To też może cię zainteresować: Gdy znalazła się na tamtym świecie na 37 sekund, zobaczyła rzeczy niewiarygodne. O co chodzi

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Kamil Durczok trafił dziś przed oblicze sądu. Jego syn w gorzkich słowach powiedział, co myśli o ojcu

O tym się mówi: Państwo może pomóc w opłaceniu czynszu. Pomoc może sięgnąć nawet 9 tysięcy złotych. Jakie warunki trzeba spełnić