Wyniki kontroli żywności przeprowadzone przez Inspekcję Handlową są zatrważające. Produkty są fałszowane na potęgę. Jak się przed tym uchronić?

Jedynym sposobem jest czytanie etykiet na opakowaniach, które dokładnie pokażą co się w nim znajduje i do kiego powinniśmy go spożyć.

Podrobiona żywność

Producenci żywności zarabiają grube pieniądze na sprzedawaniu gorszej jakości produktów. Zamiast masła mamy produkty masłopodobne, a zamiast parówek z mięsa dostajemy często mięsną masę z chrząstek, skór i ścięgien.

Jak zatem uchronić się przed kupnem gorszego towaru? Należy dokładnie czytać etykiety, na których znajduje się kilka ważnych informacji.

Są to przede wszystkim nazwa rzeczywista produktu, data minimalnej trwałości (produkt można bezpiecznie zużyć nawet po terminie) lub data przydatności do spożycia (do tego terminu należy spożyć produkt), masa, warunki przechowywania, informacje o alergenach, dane producenta oraz wartość odżywcza, która ma orientacyjny charakter.

Na etykiecie warto w szczególności zwrócić uwagę na skład, w którym są wymienione wszystkie produkty w kolejności od największej do najmniejszej.

Powinniśmy tutaj przede wszystkim unikać zbyt dużej zawartości soli, tłuszczów nasyconych, konserwantów i cukru. Czasami zamiast tego ostatniego składnika występuje bardzo szkodliwy syrop glukozowo-fruktozowego, którego powinniśmy się szczególnie wystrzegać.

Produkty, na które trzeba szczególnie uważać

Wśród produktów, które są bardzo fałszowane jest podstawowa żywność spożywana przez nas każdego dnia.

Są to między innymi pieczywo pełnoziarniste, do którego często dodaje się karmel dla uzyskania ciemniejszej barwy; sery gdzie producenci zamieniają tłuszcz mleczny na gorszy tłuszcz roślinny; masło; nektary owocowe, do których dodaje się niezdrowy syrop glukozowo-fruktozowy odpowiedzialny według ekspertów za otyłość; a także wędliny.

Powinniśmy również uważać na jaja, których rozmiar nie zawsze się zgadza z tym co twierdzą producenci. Ważne też jest zapoznać się z oznaczeniami:

Jajka „0” są z chowu ekologicznego, gdzie kurom nie podaje się żadnych antybiotyków, „1” oznaczają jaja z wolnego wybiegu, na którym jednak pożywienie kur nie podlega ścisłej kontroli.

Oznaczenie „2” dotyczy chowu ściółkowego, w ramach którego kury nie wychodzą na zewnątrz i podaje się im specjalne karmy, „3” oznacza już chów klatkowy.

Czytacie etykiety na produktach?

źródło: fakt.pl