Epidemia w Polsce niesie za sobą poważne restrykcje. Niebotyczne mandaty czekają grillowiczów. Za co najwyższe mandaty

Nieraz już wspominaliśmy o obostrzeniach wprowadzonych przez rząd z powodu epidemii koronawirusa. Nadal one obowiązują, a do nich doszły kolejne, gdyż wielu nie stosowało się do poprzednich. Nadchodzące Święta Wielkanocne spędzimy w domach, jedynie w towarzystwie domowników. Co zatem zrobić, gdy za oknem piękna wiosna, a nam chce się grilla?

„Fakt.pl” zwrócił uwagę na punkt restrykcji dotyczący grillowania w przestrzeni publicznej, oraz zakazu organizowania spotkań i zbiorowisk ludzkich.

Na zapłacenie mandatu za grillowanie, wielu musiałoby zaciągnąć kredyty

Gdy przyjdzie komuś zapłacić kilkanaście tysięcy złotych mandatu za zgrillowanie kilku kiełbasek i kawałka karkówki, byłby to najdroższy grill w jego życiu. Tak właśnie może się skończyć pichcenie bulwarowe, parkowe, leśne. Nawet, jeśli zrobimy grilla na własnym podwórku, nie możemy liczyć na to, że policja nie sprawdzi, czy wszyscy uczestnicy mieszkają w tym samym domu. Gdy w trakcie podróży zostaniemy sprawdzeni i okaże się, że punkt docelowy, to mieszkańcy innego domu lub własnie impreza, możemy słono za to zapłacić.

YT

Musimy natomiast pogodzić się z tym, że gdy sama policja urządza sobie grilla w przestrzeni publiczne, płaci 500 zł mandatu, a nie 12 tysięcy złotych, jak mieszkaniec Krakowa, który wybrał się na rowerze na wiślane bulwary.

YT

O grillowaniu na balkonie pisaliśmy TUTAJ. Nic się od tego czasu nie zmieniło, gdyż często same wspólnoty zabraniają w rozporządzeniach grillowania na własnym balkonie. Dobrym pomysłem jest zakupienie grilla elektrycznego, co wyeliminowało by kilka paragrafów wykluczających grilla na balkonie lub tarasie.

 

Czego nie wolno robić na balkonie: Prawo Zakazuje Robienia Pewnych Rzeczy Na Balkonie. Konieczność Stworzenia Niektórych Przepisów Może Wielu Zaskoczyć

Niezwykła 11-latka na łyżwach: Ten występ 11 letniej tancerki zachwycił widzów. Została wpisana do Księgi Rekordów Guinnessa

A.B.