Epidemia koronawirusa: czy w czasie obostrzeń można iść na działkę. Polski Związek Działkowców wydał oświadczenie w tej sprawie

Wprowadzone przez rząd 1 kwietnia obostrzenia odnoszące się do ograniczenia możliwości przemieszczania się i korzystania z miejsc rekreacji budzi wiele wątpliwości. Ograniczenia dotyczą m.in. przebywania na bulwarach, w parkach, a od ostatniego piątku nawet w lasach. Wielu zadaje sobie pytanie, czy można spędzać czas na działce?

To pytanie zadają sobie właściciele ogródków działkowych zarówno tych, mieszczących się w centrum miasta, jak i na jego obrzeżach. Tym bardziej, że okres wiosenny jest okresem wzmożonych prac przy rozsadzaniu i pielęgnacji roślin. Głos w sprawie zabrał Polski Związek Działkowców.

Można, czy nie można?

Jak podaje „Super Express”, działki zaliczają się do miejsc rekreacji, podobnie jak parki, bulwary i plaże. Jednak w przeciwieństwie do wymienionych nie jest ona jednak miejscem publicznym, a prywatnym w związku z czym mamy prawo do przebywania na ich obszarze.

Działki są miejscem dość bezpiecznym, tym bardziej jeśli przestrzegamy wszelkich środków ostrożności. Teren jest ogrodzony, nie znajdują się na nim osoby przypadkowe, co ogranicza możliwość zakażenia się. Zagrożenie stanowić może sposób dojazdu na działkę. Najbezpieczniejszą formą jest podróż własnym samochodem, a nie jednym z publicznych środków transportu.

Obostrzenia wprowadzone 1 kwietnia nie obejmuje ogródków działkowych, choć należy pamiętać o ograniczeniach i środkach ostrożności. Należy pamiętać, że możemy przebywać w bardzo wąskim gronie i ograniczyć kontakt z innymi działkowiczami. Nie można organizować grupowych spotkań.

YouTube/dlaCiebieTV

Oświadczenie Polskiego Związku Działkowców

3 kwietnia Polski Związek Działkowców wydał oświadczenie odnoszące się do kwestii korzystania z ogródków działkowych w okresie pandemii koronawirusa.

„W związku z pojawiającymi się w przestrzeni medialnej sprzecznymi informacjami nt. prawa działkowca do przebywania na działce w ROD, informujemy, że na gruncie obowiązującego prawa brak jest podstaw dla formułowania wniosku, aby obowiązywał zakaz przebywania na działkach ROD” – można przeczytać w komunikacie.

Uniemożliwienie korzystania z ogródka działkowego byłoby ograniczenie prawa majątkowego bądź prawa własności, co jest sprzeczne z obowiązującym prawem, tym bardziej, że nie wprowadzono żadnego z możliwych stanów nadzwyczajnych.

Wątpliwości zarządu Polskiego Związki Działkowców budzi nakładanie mandatów na działkowiczów. „Jednocześnie, mając na uwadze sygnały o próbach nakładania na działkowców mandatów w związku z pobytem na działce, jak również z powodu przemieszczania się w celu dotarcia na działkę w ROD, KZ PZD wskazuje, że powyższe działania budzą poważne wątpliwości w kontekście obowiązujących przepisów. Stoją też w sprzeczności z publicznymi wypowiedziami przedstawicieli władz, w tym Ministerstwa Zdrowia. Niewątpliwie w określonych stanach faktycznych wyjazd na działkę w ROD może być zaliczany do kategorii przemieszczania się w celu zaspokajania niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego”.

YouTube/dlaCiebieTV

A jakie jest wasze zdanie?

To też może cię zainteresować: Andrzej Duda wypowiedział się o zawieszeniu 500 plus. Jego słowa nie wszystkim się spodobały

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Do tego ma prawo policja zatrzymując nas na ulicy w czasie kwarantanny. Znamy szczegóły

A.W.