Elżbieta Zającówna postanowiła zdradzić niezne fakty dotyczące Piotra Machalicy. O tym wiedziało niewielu

Jak podaje portal „Pomponik”, Piotr Machalica tuż przed śmiercią pracwał na planie nowej produkcji. O szczegółach tego projektu postanowiła opowiedzieć Elżbieta Zającówna, która znalazła się w obsadzie tego samego filmu. Nie od dziś wiadomo, że Piotr Machalica nie specjalnie chętnie dzielił się szczegółami ze swojego prywatnego życia. Wiadomo jednak, że był szczęśliwy u boku niedawno poślubionej żony.

Miał wiele planów

Piotr Machalica niedawno się ożenił. On i jego żona mieli wiele planów, których jednak nie dane im było zrealizować. Aktor nie narzekał na brak szczęścia ani w życiu prywatnym, ani w zawodowym. Krótko przed swoją śmiercią zaczął prace na planie nowej produkcji.

YouTube/Paula Rodak

Elżbieta Zającówna wyznała, że wiele wskazuje na to, że ostatnie dni zdjęciowe w życiu aktora spędzili wspólnie. Aktorka podkreśliła, że praca z Piotrem Machalicą była „fantastyczna”. Oboje mieli okazję poznać się już w czasie studiów, choć co ciekawe uczęszczali do szkół teatralnych w innych miastach. On w Warszawie, ona w Krakowie.

„Nasze drogi jakoś się krzyżowały” – przynała Zającówna. Kilka razy grali małżeństwo, a także parę narzeczonych w Teatrze Telewizji. Po kilku latach przerwy znów połączyła ich praca na planie. Dzielili wspólnie kamper, co pozwalało i spędzić wiele czasu na rozmowie. Aktorka wspomina, że Machalica dużo mówił o swojej ukochanej. Byli wówczas tuż przed ślubem.

Zającówna podkreśliła, że zawsze mówił o swojej żonie z miłością. Dawała mu ona szczęście i poczucie spokoju. Sprawiała też, że „bił od niego blask”. Przyznała również, że Piotr Machalica nigdy nie mówił źle o żadnym człowieku. Nie było w nim ani krzty nienawiści, czy też zawiści.

YouTube/Paula Rodak

A was czym najbardziej ujmował Piotr Machalica?

To też może cię zainteresować: Media obiegła smutna wiadomość. Odeszła legenda polskiej sceny muzycznej

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Premier Matusz Morawiecki zdradził, kiedy można spodziewać się znoszenia części restrykcji. Czy są powody do radości

O tym się mówi: Lech Wałęsa zdecydował się wyjawić trudną prawdę. Przyznał, czego się wstydzi. Dla wielu będzie to ogromne zaskoczenie