Jak informuje portal „Super Express”, Edyta Górniak ukrywa się przed całym światem w domu w górach. Nie ukrywała, że to właśnie tu znalazła swoje miejsce na ziemii i czuje się tam naprawdę dobrze. Co prawda podobnie mówiła o poprzednim miejscu zamieszkania, ale jak się okazuje sąsiedzi przemienili raj na ziemi w prawdziwe piekło. Jeden z sąsiadów urządzał jej karczemne awantury, walił w środku nocy do drzwi. Swoim zachowaniem zmusił piosenkarkę do wyprowadzki. Teraz na jaw wyszło, co naprawdę się tam wydarzyło.

Edyta Górniak na walizkach

Edyta Górniak przeprowadzała się w życiu już nie raz. Jak donosi magazyn „Rewia” teraz udało jej się znaleźć miejsce, w którym czuje się dobrze i chce zostać do końca swoich dni. Piosenkarka zamieszkała w domu pod Zakopanem, gdzie korzysta z uroków zimy i braku tłumów turystów. Sąsiedzi Edyty Górniak nie ukrywają, że niezwykle cieszą się z faktu, że zdecydowała się zamieszkać w okolicy. Może liczyć na ich sympatię i wsparcie.

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Edyta Górniak (@edytagorniak)

Niestety w jej poprzednim lokum, diva nie miała tyle szcęścia. Do górskiego domu przeniosła się z willi na jednym z krakowskich osiedli, gdzie ją i jej syna Allana spotkało wiele złego ze strony sąsiadów. To ich zachowanie zmusiło ją do spakowania walizek i przeprowadzki. Edyta Górniak w rozmowie z „Faktem” skwitowała całe zajście słowami „są różni sąsiedzi i sąsiad sąsiadowi nierówny”. „Super Expressowi” udało się ustalić, co naprawdę działo się w jej poprzednim domu.

Okazuje się, że jeden z sąsiadów podawał się za menagera gwiazdy, narażając ją na utratę wielu korzystnych finansowo propozycji. Inny z sąsiadów, który był jednocześnie właścicielem willi, w której mieszkała górniak, okazał się ogromnym awanturnikiem. Miał przychodzić do niej nocami i dobijać się do drzwi jej domu. Miał też obrzucić jej syna Alana obelgami.

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Edyta Górniak (@edytagorniak)

Właściciel willi miał wpaść w szał po tym, jak piosenkarka miała mu oświadczyć, że rezygnuje z zakupu willi wartej 3,5 miliona złotych. Na szczęście życzliwi sąsiedzi pomogli jej znaleźć inne lokum – willę znajdującą się po drugiej stronie tego samego osiedla.

Co sądzicie o całej sprawie?

To też może cię zainteresować: Smutne wieści ze świata muzyki. Odszedł wybitny muzyk i kompozytor. Jego utworów słuchała cała Polska

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Prowadzący programu „Pytanie na śniadanie” musieli zmierzyć się z krytyką. Co się stało

O tym się mówi: Tłusty Czwartek u Magdy Gessler. Ile kosztują faworki w restauracji „U Fukiera”. Ceny mogą zaskoczyć