Ludzie i zwierzęta powinny ze sobą koegzystować, starając się nie przeszkadzać sobie nawzajem. Mieszkamy na tej samej planecie i mamy takie samo prawo do życia na niej.

Historia pokazała, że ​​w wielu dziedzinach i ogólnym rozrachunku przewaga jest po stronie ludzi. Zaczęli oni polować na zwierzęta dla pożywienia i futer. Ekspansja człowieka w kolejnych wiekach przyspieszała, zaczął on zagarniać coraz większe obszary, zabierając zwierzętom miejsce do życia i doprowadzając wiele gatunków do wyginięcia.

Na szczęście, pojawiły się organizacje zajmujące się ochroną przyrody. Nie tylko próbują nam uświadamiać, jak ważna jest ochrona środowiska. Apelują o zakaz polowań, nie tylko na gatunki zagrożone wyginięciem, a także o działania mające powstrzymać: wylesianie, zmiana klimatu i polowanie tylko dla „trofeów”.

Na szczęście znajdziemy przykłady spokojnego, a nawet przyjaznego współżycia zwierzęcia i człowieka. Może nie są one tak częste, ale sam fakt ich istnienia daje nadzieję, że nie wszystko jeszcze stracone.

Mette Kvam, emerytka z Norwegii, od dłuższego czasu mieszka sama w domu na zboczu góry w Aurland. Po śmierci męża została zupełnie sama w środku lasu, w zimnym nieprzyjaznym z pozoru klimacie.

Pewnego razu doszło do incydentu, który sprawił, że kobieta nie czuła się już więcej samotna. Kiedyś pod jej dom przyszedł bardzo głodny dziki jeleń. Jego majestatyczny wygląd zadziwił kobietę. Postanowiła zlitować się nad zwierzęciem i dała mu chleb.

To był początek ich wyjątkowej przyjaźni. Od tej pory zwierzę zaczęło pojawiać się pod oknem Mette kilka razy dziennie. Kobieta nawet wymyśliła dla niego przezwisko. Nazwała jelenia Flippen.

Trudno mówić, że kobiecie udało się oswoić jelenia, prawdopodobnie uznał, to za dobry i co najważniejsze nie wymagający od niego wysiłku sposób, na zjedzenie czegoś dobrego. Dla Mette możliwość zaopiekowania się w ten prosty sposób zwierzęciem była pokrzepiająca. Dzięki temu nie czuła się już samotna.

Screen YT

Ich „przyjaźń” trwa od kilku lat. Flippen zawsze przychodzi po nową porcję chleba, a Mette za każdym razem głaska go po głowie. W 2017 roku cały świat dowiedział się o niezwykłej relacji między kobietą a zwierzęciem. Britt Haugsevier Wangen sfilmowała rzadką scenę karmienia renifera z okna domu. Agencja Caters News opublikowała wideo na swoim kanale YouTube.

Proces karmienia przebiega następująco: jeleń pojawia się pod domem i cierpliwie czeka, aż Mette otworzy okno. Mette czasami drapie go w rogi i częstuje go chlebem lub marchewką, a on z przyjemności zamyka oczy.

Za każdym razem, gdy karmi dzikiego jelenia, mówi:

„Dzisiaj masz takie szczęście, tak, takie szczęście” i dodaje „jesteś taki miły …”

Kobieta w wywiadzie dla jednej z publikacji powiedziała, że ​​oboje mieli niesamowite szczęście, że się poznali. Od śmierci męża Mette jest zupełnie sama. Para nie miała dzieci. Teraz ma Flippena.

Od listopada do kwietnia odwiedza staruszkę dwa razy dziennie. W kwietniu idzie wyżej w góry i pojawia się dopiero w listopadzie z pierwszym śniegiem.

Zwierzę lubi też towarzystwo starszej kobiety. Czasami nawet śpi na jej podwórku.

Dziewczyna, która sfilmowała wideo karmienia reniferów, zauważyła, że ​​wydawało jej się, że starsza kobieta i dzikie zwierzę są najlepszymi przyjaciółmi. Nawet łowcy w okolicy nie dotykają tego jelenia z powodu ich przyjaźni z Mette.

Internauci są zachwyceni, że tak płochliwe zwierzę nauczyło się ufać człowiekowi. Gdyby zdarzało się to częściej, świat zdecydowanie zmieniałby się na lepsze. Wielu obserwatorów nie kryje poruszenia.

Rzeczywiście, jeleń nauczył się ufać kobiecie, ponieważ nie czuł się przez nią zagrożony i widział jej dobroć. Myśliliwi z okololicy mówią, że doskonale wiedzą, jak wygląda Flippin i nie będą na niego polować.

Flippin jest bezpieczny, ale ile innych zwierząt ginie z ich rąk? Dzięki przyjaźni ze staruszką ten jeleń otrzymał gwarancje życia, ale co z resztą? Czy nie zasługują na to samo?

To też może cię zainteresować: Policja interweniowała na stoku pełnym osób na sankach. Nagranie trafiło do sieci

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Kobieta wskoczyła na trumnę. To, co stało się później nie mieści się głowie. Uczestnicy ostatniego pożegnania przecierali oczy ze zdumienia

O tym się mówi: Monika Zamachowska zdradziła stan swoich finansów. Niektórych może zaskoczyć jej wyznanie