Nie da się ukryć, że dziennikarka Dorota Wellman nie opowiada o swoim życiu prywatnym zbyt wiele. Jest prowadzącą śniadaniowy program „Dzień Dobry TVN”, a w pracy u jej boku możemy oglądać Marcina Prokopa.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Dzień Dobry TVN (@dziendobrytvn)

Ma ogromne poczucie humoru, wielki dystans do siebie i tyle samo fanów, co krytyków. Nie boi się wygłaszać prywatnych opinii na różne drażliwe tematy.

Dorota Wellman o mężu Krzysztofie

Jest żoną Krzysztofa Wellmana już przeszło 30 lat. Ich małżeństwo jest udane pomimo typowych małżeńskich problemów wynikających w większości związków. Poznali się w latach 80. Powstawał wówczas film „Schodami w górę, schodami w dół”.

Krzysztof Wellman pełnił wówczas funkcję fotografa, natomiast Dorota była drugim reżyserem na planie. Jak dowiadujemy się z wywiadu, para nie zakochała się w sobie od razu. Dziennikarka, wspominając po latach tamto wydarzenie, opowiedziała, że zobaczyła w Krzysztofie Wellmanie prawdziwego przystojniaka przypominającego jej izraelskiego żołnierza, gdyż ubrany był w zielone barwy, a jego sporych rozmiarów nos skojarzył jej się z tym semickim. Wrażenie także robiła burza jego ciemnych włosów.

Jak dodała dziennikarka, Krzysztof Wellman był bardzo lubiany, otaczany był zawsze wieloma ludźmi, głównie zachwyconymi nim kobietami. Gdy się poznali, był w trakcie rozwodu, co zapoczątkowało pierwotnie przyjaźń, z której później zrodziło się głębsze uczucie – Inne były od kochania i od seksu, a ja byłam od gadania. Dopiero potem przerodziło się to w bliższy związek – zażartowała w wywiadzie dziennikarka.

To też może cię zainteresować: Trudna sytuacja Beaty Tyszkiewicz. Słynna aktorka potrzebuje już stałej opieki. Jej stan zdrowia mocno się pogorszył w ostatnim czasie

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Agnieszka Woźniak-Starak pochwaliła się zimowym urlopem. Jej strój na stok kosztował majątek