Dorota Szelągowska nigdy nie ukrywała, że jeszcze kilka lat temu jej relacja z popularną matką Katarzyną Grocholą nie była idealna. Obie panie znały swoje słabe punkty i w nie uderzały przy każdej możliwej okazji. Podobno bywało wybuchowo, a rzucanie patelniami to w ich domu codzienność. Jak jest teraz? Projektantka wnętrz zapewnia, że matka to jej najbliższa osoba na świecie.

Dorota Szelągowska niedawno udzieliła wywiadu Plotkowi, w którym opowiedziała o łączącej jej z matką więzi. Projektantka wnętrz twierdzi, że pomimo tego, że ma swoje odrębne życie, a matka nie wtrąca się w jej decyzje, Grochola jest dla niej najważniejszą osobą, na której zawsze może polegać.

Katarzyna nie komentowała w mediach życia uczuciowego córki, która ostatnio rozstała się z byłym już mężem.

Mama prawie w ogóle nie komentuje mojego życia prywatnego. Moja mama jest absolutnie odrębną osobą i też jest tak, że znam ją dobrze, wiem, co potrafi powiedzieć, jak potrafi powiedzieć, ale nie reaguje chyba. Ja się nie porozumiewam z moją mamą przez media. Mamy ze sobą swoją własną relację.

Jak zapracowane kobiety dbają o swoją relację? Pandemia spowodowała, że nie widziały się przez kilka miesięcy, jednak obie starają się jak najczęściej wygospodarować dla siebie wzajemnie czas.

Mamy dojrzałe relacje dwóch dorosłych kobiet, mających swoje życia, swoje pragnienia. Wydaje mi się, że to jest dobra, fajna, ciepła relacja. COVID sprawił, że się nie widywałyśmy przez wiele miesięcy. Staramy się raz w miesiącu wygospodarować dla siebie czas, ale to też jest bardzo różnie.

Cieszymy się, że obie panie doszły do porozumienia.

To również może Cię zainteresować: Polski Ład Faktycznie Posłuży Seniorom? Czy Wyższa Emerytura Będzie Odczuwalna

Zobacz także: Gwiazdor „Barw Szczęścia” Po Raz Drugi Został Ojcem. Udzielił Wywiadu I Zdradza Szczegóły O Rodzinie