Dorota Gardias ma za sobą trudny czas, bowiem zdiagnozowano u niej w zeszłym roku nowotwór piersi. Przeszła operację, zakaziła się koronawirusem. Na szczęście może liczyć na wsparcie swojego partnera – Dariusza Pachuta, który jest sportowcem, ratownikiem medycznym i podróżnikiem. Pogodynka spełnia teraz swoje marzenie.

Jak podaje serwis „Pomponik”, Dorota Gardias spełnia swoje marzenie z dzieciństwa i postanowiła wybudować gospodarstwo agroturystyczne w „polskiej Toskanii”.

Ziemia jest oczyszczona, osuszona, pustaki stoją, drzewo na stodołę też jest, trzeba tylko poskładać. Myślę, że w kwietniu zaczniemy prace i wybudujemy moją wymarzoną stodołę – powiedziała.

Dorota Gardias / YouTube: Super Express

Czy dziennikarka zamierza sformalizować swój związek z ukochanym? Na razie nie ma zamiaru planować ślubu, ponieważ według niej papierek niczego nie da. Woli skupiać się na chwilach szczęścia teraz. Szczególnie że sytuacja na świecie nie jest najlepsza. Warto więc doceniać teraźniejszość.

Wojna, choroby, wszystko zmienia się niemal z minuty na minutę. Skupiam się na tym, by cieszyć się tym, co mamy. Tym, że jesteśmy zdrowi. Jestem wdzięczna losowi, że łagodnie mnie potraktował, jeśli chodzi o nowotwór piersi.

Dorota Gardias przyznaje, że po przebytych chorobach jej kondycja jest w kiepskiej formie. Kiedyś była w stanie wejść na Gerlach, dziś wątpi, że dałaby radę. W powrocie do formy pomaga jej ukochany, który przekonuje ją do tego, by trenowała chociażby na klatce schodowej. Życzymy Dorocie Gardias dużo miłości i zdrowia.

Dorota Gardias / YouTube: tvnpl

To również może Cię zainteresować: Córka Rzecznika Kremla Nie Kryje Oburzenia. Co Jelizawieta Pieskow Uważa Za „Szaleństwo”

Zobacz także: Czy Filip Chajzer Polubił Andrzeja Dudę. Słowa Prezentera Zaskakują