Donald Tusk przez trzy miesiące nie mógł kierować samochodem. Odebrano mu prawo jazdy za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym. Teraz wrócił już za kółko i został przyłapany przez paparazzi w służbowej Skodzie.

Jak podaje „Super Express”, Donald Tusk został zatrzymany przez funkcjonariuszy Policji we wsi Wiśniewo położnej w wojewóztwie mazowieckim, nieopodal Mławy. Do zdarzenia doszło w sobotę 20.11.2021 w godzinach przedpołudniowych. W terenie zabudowanym jechał 107 kilometrów na godzinę, choć mógł jechać tam maksymalnie 50 km/h. Polityk otrzymał karę w postaci mandatu w wysokości 500 złotych. Zyskał również 10 punktów karnych.

Jest przekroczenie przepisu drogowego, jest kara zatrzymania prawa jazdy na 3 miesiące plus 10 punktów i mandat. Adekwatna. Przyjąłem ją bez dyskusji – napisał szef Platformy Obywatelskiej na Twitterze.

Donald Tusk / YouTube: Donald Tusk – kanał oficjalny

Polityk musiał przesiąść się z miejsca dla kierowcy na miejsce dla pasażera. Po trzech miesiącach przerwy w kierowaniu powrócił za kółko. Paparazzi przyłapali go, gdy jechał w służbowym, czarnym, ekskluzywnym samochodzie marki Skoda. Donald Tusk przez trzy miesiące korzystał z usług przysługującego mu partyjnego kierowcy. Wcześniej nie nadużywał jego obecności, ponieważ sam lubił kierować. Cóż, musiał się jednak przyzwyczaić do towarzystwa dodatkowego człowieka.

Na szczęście Donald Tusk już powrócił do dawnej pasji, którą jest kierowanie autem. Na pewno czuje z tego powodu dużą radość. Zdjęcia przyłapanego Donalda Tuska zobaczycie na stronie „Super Express”.

Donald Tusk / YouTube: Janusz JaskółkaTo również może Cię zainteresować: Dorota Gardias Buduje Gospodarstwo Agroturystyczne. Kim Jest Jej Ukochany

Zobacz także: Czy Filip Chajzer Polubił Andrzeja Dudę. Słowa Prezentera Zaskakują