Doda oszukana przez ekipę tuż przed rozpoczęciem zdjęć. Nagle zrezygnowali. Co się stało

Dorota Rabczewska od lat obecna jest w polskim show-biznesie i niezmiennie przykuwa uwagę opinii publicznej i wiernych fanów.

Dorota Rabczewska zapowiada, że wyciągnie konsekwencje wobec ekipy

Jest kobietą niezwykle przedsiębiorczą, utalentowaną, upartą i pewną siebie. To wszystko daje wokalistce siłę do dalszej pracy nad nowymi projektami, a premiery ma zawsze dopięte na ostatni guzik. Niestety, podczas swoich transmisji na żywo za pośrednictwem Instagrama, gwiazda coraz częściej opowiada widzom i fanom o tym, jak perfidnie potrafią zachować się otaczający ją ludzie.

Niedawno piosenkarka ogłosiła premierę nowej piosenki „Melodia ta” i teledysku, którym nie można odmówić przytupu. Niestety, internauci usłyszeli także historię, jaka wiąże się z ukończonym projektem.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Telewizja Polsat (@polsatofficial)

Jak się okazuje, gwiazdę pozostawiono na lodzie tuż przed rozpoczęciem pracy na planie. Ekipa, z którą współpracowała Dorota, nagle zrezygnowała, twierdząc, że na realizację całości gwiazda przeznaczyła zbyt mało pieniędzy – Ekipa, która robiła mój teledysk, zrezygnowała trzy dni przed wejściem na plan, ponieważ uznała, że budżet, który im proponuję, myślę, że godziwy, […] jest dla nich za mały, zażyczyli sobie 90 koła. Ku*wa, za 100 tysięcy to ja robię teledyski w Los Angeles – opisała sytuację Doda przyznając, że zaproponowała ekipie naprawdę godziwą sumę.

O tym się mówi: Anita Werner chwali się szczęściem. Jej nowy partner zainteresował tabloidy

Zerknij też tutaj: Miny Roberta i Anny Lewandowskich mówią wszystko. Żona piłkarza opublikowała wyjątkowe zdjęcie