Danuta Wałęsa wyjawia szarą rzeczywistość. Opowiedziała o zdradach. „Każdy w życiu ma swój krzyż”

Danuta Wałęsa, żona byłego prezydenta Polski Lecha Wałęsy, od dawna nie ukrywa przed światem, jakim koszmarem jest jej małżeństwo i sama osoba jej męża. W swojej biograficznej książce opisała meandry życia z działaczem politycznym, który uzurpuje sobie zasługi w obaleniu komunizmu w Polsce.

Tym razem media obiegła kolejna sensacja, mianowicie opowieść byłej pierwszej damy o upokorzeniach, zdradach, fałszywych relacjach, które z pewnością pozostawiły w kobiecie bolesną ranę.

Był wiecznie zajęty, nie było go dla żony – czy jest narcyzem

Tacy lubią poniżać swoją ofiarę, umniejszać jej wartościom, umiejętnościom, inteligencji i urodzie. Zajmują się wyłącznie tym, co jest dla nich ważne, co sprawia im przyjemność i co przynosi im korzyści. Liczą się wyłącznie ich emocje, ich zdanie, czy wygoda. Urodzili się po to, by czerpiąc wszelkie dobra z innych ludzi, bazować na nich i egzystować tak przez całe lata.

Danuta Wałęsa nie mogła pokazać mężowi sprzeciwu, szczególnie we wczesnych latach ich małżeństwa. Dopiero po latach postanowiła unieść głowę, otrzepać się z wielkiego „JA” swojego męża i opowiedzieć o nim prawdę, którą może znać jedynie żona… Trwała przy nim od samego początku ich związku, gdy pojawiły się dzieci, gdy mąż popadł w społeczną niełaskę, czy wówczas, gdy na jaw wyszły dawne sprawy Agenta Bolka.

W wywiadzie przyznała, że nie czuje się żoną legendy, bo każdy ma w swoim życiu jakąś misję, którą się po prostu wypełnia… Cytowana przez magazyn „Imperium Kobiet”, stwierdziła:

„Nie odbieram tego w taki sposób, że żyję z legendą. Podobno każdy z nas ma swoją misję do spełnienia. Ktoś jest lekarzem, ktoś inny robotnikiem, a jeszcze inna osoba księdzem czy też profesorem. Każdy ma swoje powołanie, zadanie. Jednemu udaje się je zrealizować, a drugiemu nie albo tylko częściowo… Jak to się mówi: każdy w życiu ma swój krzyż. Nie chcę się rozwodzić nad osobami, które mnie czy mojego męża w jakiś sposób zdradziły. Osobiście nie odebrałam tyle złośliwości, co mój mąż. Nie wiem, czy chcą pomniejszyć jego wartość?”

Co o tym sądzicie?

 

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Brytyjska rodzina królewska powiększyła się o kolejnego członka. Pierwsze zdjęcie kolejnego prawnuka królowej Elżbiety II obiegła media na całym świecie

O tym się mówi: Dagmara Kaźmierska poprosiła fanów o pomoc. Sprawa jest niezwykle pilna. Trudno przejść obok tego apelu obojętnie