Czy Stanisław z „Rolnik szuka żony” oszukał widzów. Poinformował, że wcale nie mieszka w pałacu, do którego zaprosił wybranki. Tłumaczy się

Stanisław Pytlarz to jeden z uczestników najnowszej edycji programu randkowego „Rolnik szuka żony”. Mężczyzna spotkał się z dużym zainteresowaniem kobiet, jednak jest dość powściągliwy w okazywaniu uczuć i wybredny w stosunku do kandydatek. Uczestniczki zaprosił do pięknego dworu – ogromnego gospodarstwa, na terenie którego znajduje się biały pałac i rozległy park. Teraz okazuje się, że posiadłość nie należy do niego? Pokazał zdjęcia ze swojego domu, a fani zarzucają mu oszustwo.

Jak podaje portal „Plotek”, Stanisław Pytlarz opublikował na swoim profilu na Instagramie zdjęcie, na którym widać, jak mężczyzna remontuje zaniedbane, stare pomieszczenie. Z wkrętarką w ręku stoi na blacie w kuchni i z dumą oznajmia, że to jest właśnie jego nowy kąt, w którym zamieszka na dobre. Poinformował również, że biały pałac, który został pokazany w telewizji, nie należy do niego.

Nie, nie mieszkam w tym białym domu. Przeprowadziłem się ponad miesiąc temu do starego budynku, który aktualnie remontuję. (…) Na swoim najlepiej! Mówiłem o tym wielokrotnie przed kamerą, ale chyba nie chciała tego usłyszeć – tłumaczył.

Wszystko wskazuje na to, że uczestnik show był szczery i od samego początku mówił przed kamerami, że prezentowana posiadłość należy do jego rodziców. To właśnie tam się wychowywał. Fragmenty te nie zostały jednak emitowane.

Ale jak to nie twój dom, to dlaczego przyjmowałeś tam dziewczyny? – pytali zdezorientowani internauci.

Stanisław wytłumaczył, że kobiety otrzymały zaproszenia do tamtej posiadłości, ponieważ w jego nowym domu trwał remont.

Dlatego, że w moim aktualnym trwał już remont – wyjaśnił.

To również może Cię zainteresować: Bliźniacy Z Serialu „Przyjaciółki” To Już Dorośli Mężczyźni. Zobaczcie, Jak Się Zmienili

Zobacz także: „M Jak Miłość” Ma 21 Lat. Dopiero Teraz Wyszły Na Jaw Ciekawostki Na Temat Serialu. Zaskakujące