Słuchacze już dawno zauważyli ogromne podobieństwo wokalne pomiędzy Edytą Górniak i Paullą. Pierwsza z piosenkarek rozpoczęła karierę o wiele wcześniej, dlatego też to ta druga nazywana jest jej następczynią i oskarżana o naśladowanie. Trzeba przyznać, że obie panie mają bardzo podobne głosy, które trudno od siebie rozróżnić. Co na temat tego zjawiska twierdzi Edyta Górniak? Nie przebiera w słowach.

Jak podaje „Super Express”, Paulla nie tak dawno podczas promowania nowego singla znów wspomniała o Edycie Górniak. Zarzuciła wokalistce, że ta zamiast tworzyć nowe piosenki, zajmuje się teoriami spiskowymi. Edyta Górniak nie wytrzymała i po wielu latach w końcu ustosunkowała się do tego, co myśli na temat Paulli. Odczuwa, że kobieta chciałaby zostać jej sobowtórem.

Naturalnie miło jest być inspiracją i motywacją dla ludzi. Wielu pięknych artystów np. z programu „The Voice” i „The Voice kids” zwierzyło się podczas naszych wspólnych zajęć, w jaki sposób moja praca i twórczość inspirowała ich rozwój. Bardzo to było wzruszające dla mnie. Większość z nich jednak odnalazła indywidualny dla siebie styl, który z przyjemnością oklaskiwałam i oklaskuję nadal. Zdarzają się owszem także obsesje. Obserwuję to i zauważam na przestrzeni lat, kiedy ktoś próbuje chodzić po czyichś śladach dosłownie i to przez długie lata. Odbieram to jako brak pomysłu na siebie, brak osobowości lub ambicji.

Edyta Górniak/YouTube @TVN Style

Edyta Górniak podkreśla, że nie śledzi na bieżąco poczynań Paulli, ale dzięki mediom wie, że kobieta wciąż ją naśladuje. Podobno nawiązuje nawet bezpośredni kontakt z fanami Górniak i próbuje namieszać w życiu osobistym bliskich jej współpracowników.

Nie znam i nie obserwuję jej postaci, prawdę mówiąc. Jedynie zauważam oczami prasy powtarzające się prowokacje z jej strony. To, co widziałam z bliska natomiast, to pewien charakterystyczny schemat jej działań w rodzaju np. zatrudniania moich fanów, związywania się w relacje osobiste z moimi fanami, śpiewania moich utworów, pracy z tymi samymi producentami, a nawet i tu Pana zaskoczę, niegdyś chęci rozbicia związku mojego pracownika ochrony osobistej. Może ona po prostu czuje się bezpiecznie, kiedy przykleja się do czyjegoś świata, uznając go za swój. Są takie schematy zachowań czasem. Znałam kilka takich osób.

Edyta Górniak nie chowa do Paulli urazy, jednak jest świadoma tego, że wokalistka lubi żerować na jej nazwisku.

Jedno jest pewne: lubi pożyczać moje nazwisko na wszelakie sposoby. Wypracowała taki sposób kariery i tego się trzyma. I może denerwuje ją, że dziennikarze to widzą. Mimo jej publicznego sztucznego ataku cieszę się, że jest szczęśliwa.

źródło: YouTube/Paulla

To również może Cię zainteresować: Czy Małgorzata Kożuchowska Ma Chrapkę Na Chłopaka Julii Wieniawy. Doszło Do Gorących Scen

Zobacz także: Natalia Siwiec Przesadziła Z Retuszem Zdjęć. Fanka Wytknęła Jej Błąd, A Celebrytka Się Broni