Karol Strasburger i jego żona są świeżo upieczonymi rodzicami. Wielu zadaje sobie pytanie, czy prowadzący „Familiadę” weźmie wolne, by poświęcić czas dziecku?

Na początku tygodnia 72-letni Karol Strasburger przywitał na świecie swoje pierwsze dziecko, córkę Laurę.

Źródło: se.pl

Czas na urlop tacierzyński?

Jak donosi portal „Jastrząb Post”, Strasburger nie zamierza znikać z „Familiady”. W wydanym przez siebie oświadczeniu poinformował: „Nie wybieram się na urlop tacierzyński, bo jako człowiek wolnego zawodu po prostu nie mam urlopu. Nikt mi nie płaci za żadne wolne dni”.

Jednocześnie zapewnił, że będzie wspierał żonę na tyle, ile będzie w stanie, wyręczając ją przynajmniej w części obowiązków macierzyńskich.

Źródło: se.pl

Co na to jego żona?

Małgorzata Weremczuk, młodsza od swojego męża o 36 lat, była na to przygotowana. „Byłam pewna, że jeśli kiedyś przydarzy mi się najpiękniejsza z przygód jaką jest rodzicielstwo, Karol będzie najcudowniejszym, oddanym, mądrym, zaangażowanym i świetnie przygotowanym do najważniejszej roli życia, bycia tatą… bo takim jest też mężem i przyjacielem” – zdradziła w rozmowie z „Super Expressem”.

Jesteśmy pewni, że Małgorzata świetnie sprawdzi się w roli mamy i poradzi sobie ze wszystkim, co teraz ją czeka, a tata małej Laury znajdzie czas dla swojej pociechy.

To też może cię zainteresować: Karol Strasburger zadebiutował w całkowicie nowej roli. Jedzie do szpitala po żonę i córkę. Zdjęcia

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Michał Wiśniewski ma poważne problemy. Czy otrzyma zarzuty jak Dominika Tajner

A.W.